Relacja

Test: jak dojechać na lotnisko?

Ekipa GOPgear postanowiła sprawdzić jakość połączeń komunikacji miejskiej. Cel - lotnisko w Pyrzowicach.

Fundacja "Napraw Sobie Miasto" testująca transport zbiorowy na terenie aglomeracji śląsko-dąbrowskiej zorganizowała w czasie weekendu wyścig na lotnisko. Autobus, tramwaj, pociąg i na... nogach. Takie opcje przetestowano.

GOPgear testuje komunikację miejską

Idea wyścigów różnych środków transportu narodziła się w zeszłym roku. Wśród głównych celów GOPgear znajdują się promocja korzystania z transportu publicznego oraz wyszukiwanie niedociągnięć w jego organizacji. Na linii startu, w miejscu znajdującym się w okolicy dużych skupisk zbiera się około 10 osób. Każda z nich ma przypisany środek transportu, który powinien dominować w jego podróży. Do tej pory “przetestowano” trasy:

  • Katowice CINiBA – Katowice Ochojec Szpital,
  • Dąbrowa Górnicza Gołonóg – Katowice Wydział Transportu Politechniki Śląskiej,
  • Bytom okolice ulicy Łużyckiej – Katowice Wydział Filologiczny Uniwersytetu Śląskiego,
  • Katowice Koszutka – Mysłowice

Weekendowy test

Teraz fani komunikacji miejskiej postanowili dojechać na lotnisko. Zapchane parkingi przed terminalem dowodzą, że dojeżdżający wolą na czas wyjazdu zostawić samochód na drogim parkingu niż dojechać transportem publicznym. Czemu tak jest? Pyta ekipa GOPgear.

- Przejazd komercyjną linią Lotnisko prowadzoną przez PKM Katowice to koszt 27 złotych w jedną stronę. Z kolei KZK GOP nie oferuje dość wygodnego dojazdu w tamte rejony. - mówi Marcin Domański - W gorszej sytuacji znajdują się ludzie odwiedzający rejon naszej aglomeracji, poza wymienionymi opcjami zostaje im wynajem samochodu lub taksówka.

W dni wolne od pracy dojazd komunikacją miejską jest jeszcze trudniejszy. Dlatego właśnie w sobotę uczestnicy GOPgear przemierzyli trasę z Katowic do Pyrzowic oraz z Pyrzowic do Dąbrowy Górniczej. Czasowo bezkonkurencyjna okazała się linia "Lotnisko".

W drodze powrotnej nie wygrała jednak zbyt wiele – żeby dojechać do Dąbrowy Górniczej, trzeba było się wrócić aż do Katowic. Z kolei zawodnicy korzystający z linii organizowanych przez KZK GOP i MZKP Tarnowskie Góry doświadczyli wielu przygód. Przesiadki w egzotycznych miejscach czy też marsz w kopnym śniegu na najbliższy przystanek to tylko najbardziej jaskrawe przykłady tego, czego musi się spodziewać wytrwały podróżnik w trakcie dojazdu do Międzynarodowego Portu Lotniczego.

Wynagrodzeniem tych trudów może być oszczędność. W ten sposób na lotnisko da się już dojechać za mniej niż 10 złotych.


Wnioski po “wyścigu”

Przede wszystkim frekwencja w autobusach linii "Lotnisko" jest niska. Być może obniżka ceny pomogłaby pozyskać nowych klientów. Trasę obsługuje też kilku mniejszych przewoźników busowych, ceny trochę niższe, ale kursów mniej. Także ich znalezienie jest nieco trudniejsze.

- Z kolei KZK GOP wraz z MZKP Tarnowskie Góry, których wiele linii dojeżdża na obrzeża lotniska, powinny koniecznie pomyśleć o ustrukturyzowaniu dojazdów na lotnisko z różnych części aglomeracji. W tygodniu dość szybko można dostać się na nie z Bytomia przy pomocy linii 85. Z Będzina kursuje wiele linii, które dojeżdżają „prawie” do Pyrzowic. Na początek wystarczyłoby więc doprowadzić do tego, żeby wszystkie okoliczne linie kursowały przez port lotniczy i jasno wskazać sposoby dojazdu z innych miejsc wraz z uczytelnieniem przesiadek. - postuluje GOPgear.

Zobacz trasy wyścigu GOPGEAR:

BEZPOŚREDNIE POŁĄCZENIE KOLEJOWE Z LOTNISKIEM

Społecznicy z Fundacji "Napraw sobie miasto" przywołują też liczne kopcepcje linii kolejowej na lotnisko. Niestety, Katowice Airport jest jedynym polskim portem regionalnym z grupy tych, które obsługują rocznie powyżej 3 mln pasażerów, a które nie jest skomunikowane kolejowo.

- W pobliżu przystanku, z którego rozpoczynaliśmy podróż linią 225 można zobaczyć ruiny stacji kolejowej Mierzęcice Zawierciańskie. Potoki ruchu w autobusach jednoznacznie wskazują, że kolej na lotnisko nie będzie generować odpowiedniego natężenia. Po drodze nie ma też większych skupisk ludzkich, które uczyniłyby inwestycję opłacalną. Nie warto więc iść śladem wielu nieudanych przykładów z kraju i zagranicy. Co w zamian? - pytają członkowie GOPgear.

Pieniądze na kolej do Pyrzowic zostały już zabezpieczone. Zadanie to jest ujęte na liście podstawowej w "Krajowym Programie Kolejowym do 2023 roku". Wartość tego projektu opiewa na 1 089,8 mln złotych. 

- Dojazd koleją do portu lotniczego w Pyrzowicach będzie możliwy zarówno od strony Tarnowskich Gór (z Katowic trasą przez Chorzów Batory, Bytom i Tarnowskie Góry ), jak i od strony Zawiercia (z Katowic przez Sosnowiec, Dąbrowę Górniczą, Łazy lub Zawiercie ). - mówi Jacek Karniewski Wydział Komunikacji i Promocji w Regionach PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

Zakończenie fazy projektowej jest planowane w pierwszej połowie 2017 roku. Ogłoszenie przetargu na wykonanie dalszych prac planowane jest w drugiej. Rozpoczęcie robót planowane jest w 2018 roku a zakończenie 2 lata później.

Czytaj więcej

Napisz do autora a.baron@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Lifestyle