Zdrowie

Zachorował na raka, bo często korzystał z komórki

Częste używanie komórki może powodować guzy mózgu. Precedensowy wyrok sądu. Lekarze potwierdzają

Pracownikowi, który zachorował na raka mózgu po 15 latach częstego używania komórki, sąd we włoskiej miejscowości Ivrei przyznał dożywotnią rentę.

Wyrok włoskiego sądu jest precedensowy w skali całego świata, Uznano bowiem fakt, że częste używanie komórki może powodować raka mózgu. 

57-letni Roberto Romeo zobligowany był w pracy do stałego prowadzenia przez telefon komórkowy rozmów ze współpracownikami. Przez komórkę rozmawiał ok. 3 godzin dziennie. Jak przyznał, jego kłopoty ze zdrowiem zaczęły się od problemów ze słuchem.

 

- Najnowsze światowe badania przeprowadzone przez laryngologów wskazują jednoznacznie na wzrost zachorowań na łagodne i złośliwe nowotwory gruczołów śliniankowych na skutek długotrwałej ekspozycji na promieniowanie z telefonów komórkowych. Również neurolodzy i neurochirurdzy zwracają uwagę na wzrost zachorowań na pierwotne guzy mózgu w związku z nadmierną ekspozycją na pole elektromagnetyczne emitowane przez telefony komorkowe - twierdzi proszony przez Silesion o komentarz w tej sprawie prof. Jarosław Markowski, kierownik Katedry i Kliniki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, przewodniczący sekcji onkologicznej Polskiego Towarzystwa Otorynolaryngologii Chirurgów Głowy i Szyi.

Potwierdzają to inni lekarze. Przede wszystkim szwedzki onkolog, dr. Lennart Hardell, który jako jeden z pierwszych badaczy zauważył powiązanie między długofalowym używaniem telefonu komórkowego, a rakiem mózgu u dorosłych. Odkrył także, że ryzyko raka mózgu u dzieci, które regularnie korzystały z komórek przed ukończeniem 20 roku życia, wzrastało aż pięciokrotnie. Ryzyko raka mózgu jest według niego tym większe, im wcześniej dziecko zaczyna używać telefonu komórkowego.

W niektórych krajach prowadzi się nawet kampanie uświadamiające rodziców.

Ministerstwo Zdrowia Wielkiej Brytanii zaleca np., aby dzieci poniżej 16 roku życia używały telefonów komórkowych tylko w sytuacjach koniecznych i to tak krótko, jak to możliwe.

To ważne, bo współcześnie już ponad 4 miliardy ludzi na całym świecie używa telefonów komórkowych.

Roberto Romeo rozmawiał przez swoją komórkę średnio trzy godziny dziennie, po 20-30 minut z podległymi mu pracownikami. Zobligowany był bowiem przez pracodawcę do organizowania im w ten sposób pracy. Po 15 latach wykryto u niego łagodną postać nowotworu, w rezultacie którego stracił słuch w prawym uchu.

Jego adwokat, Stefano Bertone, wyraził nadzieję, że wyrok sądu przyczyni się do zainaugurowania we Włoszech kampanii na rzecz rozsądnego korzystania z telefonów komórkowych.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.zawala@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Stadion Śląski