News

Telebim zniknie ze Spodka!

Ekran zostanie wyłączony, bo się zepsuł i nie może być naprawiony. Co dalej?

Kilka lat temu Spodek przeszedł gruntowny remont. Odnowiono wnętrza, zwiększono liczbę miejsc na widowni, zamontowano nowe nagłośnienie. Wyremontowano tarasy, na których od niedawna działa lokal Kato Zwei. Wymieniono pokrycie dachu, a z elewacji zdjęto azbestowe łuski i zastąpiono je aluminiowymi. O fasadę kłócili się urzędnicy z architektami. Ci drudzy zaprotestowali przeciwko wielkiemu ekranowi LED, który miał opleść halę. Miasto wybrało wtedy inny projekt, a z ekranu zrezygnowano. Mniejszy o połowę (obecny ma 100 m kw. - przyp. red.) pojawił się jednak po remoncie. Społecznicy i architekci nie kryli oburzenia. Teraz ekran zniknie, ale… nie na zawsze.

Jego żywotność się skończyła

Zapytaliśmy Marcina Stolarza, prezesa PTWP Event Center, o to, dlaczego ekran będzie zdjęty.

- W maju zeszłego roku zostaliśmy operatorem MCK i Spodka. Obiekty wraz z wyposażeniem zostały przejęte od Miasta Katowice na podstawie protokołów, które m.in. opisywały stan techniczny poszczególnych elementów wraz z wadami i usterkami. Już wówczas było wiadomo, że działający od 2009 roku telebim jest w złym stanie technicznym.

Operatorzy starali się na bieżąco ekran naprawiać i doprowadzać go do stanu używalności. Ale nie ma części zamiennych do telebimu, ani firmy, która ewentualnie takie części mogłaby dostarczyć. Zmieniające się warunki pogodowe powodowały liczne zwarcia i uszkodzenia. W tej chwili naprawy mogłyby być niebezpieczne dla przechodniów. Zarządcy już rok temu wiedzieli, że telebim jest do wymiany. - O wyłączeniu telebimu zadecydowaliśmy początkiem czerwca tego roku ze względu na bezpieczeństwo uczestników imprez, pracowników i obsługi. Zgodnie z umową pomiędzy PTWP EC a miastem Katowice, przeprowadzenie remontu lub wymiany jest obowiązkiem miasta - dodaje Stolarz.

Miasto, które też dopłaca do infrastruktury Spodka, potwierdza. - Ekran przy Spodku z racji swojej długiej eksploatacji po prostu się zużył – mówi Ewa Biskupska, rzeczniczka Urzędu Miasta.

- Obecnie szukamy rozwiązań do wypełnienia luki po tym urządzeniu – dodaje.

Nowy ucieszy architektów?

Operatorzy obiektu zgłosili się już do władz miasta, by ekran usunąć, bo stwarza zagrożenie. Czy zastąpi go nowy ekran? Przedstawiciel PTWP mówi, że konieczny jest nośnik, który w atrakcyjny sposób poinformuje, co się dzieje w obiektach. Co to będzie? Jeszcze nie wiadomo, ale planowane są rozmowy z architektami.

- Chodzi o to, żeby nośnik był estetyczny. Ekran ledowy to nienajlepsze rozwiązanie – mówi.

Inwestycje i remonty Spodka i MCK leżą po stronie Miasta. Jest szansa, że powstanie nośnik, który usatysfakcjonuje architektów i operatorów. Nie wiadomo jeszcze, kiedy luka po telebimie będzie wypełniona.

Czytaj więcej

Napisz do autora k.glowacka@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Legendarny Śląski