News

W Sosnowcu oszuści podszywają się pod urzędników. Zobacz, jak!

W teren wyruszyli ankieterzy ze śląskiego związku gmin. Wraz z nimi oszuści. Jak odróżnić prawdziwego urzędnika od fałszywego?

120 ankieterów odwiedzić ma ponad 216 gospodarstw w naszym regionie. Pukają do domów, by zapytać o kwestie transportowe. Wszystko po to, by Związek Gmin i Powiatów Subregionu Centralnego Województwa Śląskiego opracował studium transportowe. - Czyli analizę zachowań komunikacyjnych mieszkańców – wyjaśnia Adam Dziugieł, pracownik biura związku. Dodaje: - Dzięki niej będzie wiadomo m.in., które drogi są najbardziej zatłoczone i jak w przyszłości usprawnić transport.

Problem w tym, że – jak donoszą sosnowiczanie – w ankietach zamiast pytań o transport, pojawiło się wiele pytań o pieniądze.

Plakietki urzędu miasta? To fałszywki

- Urzędnik rozpytywał o pensje, inne dochody itd. Ostatecznie sąsiadka go wyprosiła – mówi jedna z mieszkanek Sosnowca. Do niej ankieter nie zapukał. - Ja bym go nie wpuściła. Wydaje mi się, że to oszuści – zaznacza kobieta.

Obawy podzielają też w sosnowieckim magistracie. - Rzeczywiście mieliśmy ostatnio zgłoszenia od zaniepokojonych mieszkańców. Oszuści mają legitymować się plakietkami z urzędu miasta – przyznaje Rafał Łysy, sosnowiecki rzecznik prasowy. Zapewnia, że urząd nie wysłał w teren żadnych ankieterów, dlatego jeśli ktoś przedstawi nam się w ten sposób, najlepiej zadzwonić na policję.

Zweryfikuj pukającego

Sytuacją zdziwiony jest też Dziugieł. - Nasi ankieterzy mają plakietki, ale związku, nie zaś konkretnego urzędu miasta – zaznacza. Dodaje, że w ankiecie są co prawda pytania o liczbę samochodów w gospodarstwie, ale żadnych zahaczających o dochody rodziny. - Zbieramy dane, które pokazują, jaki środek transportu preferują mieszkańcy regionu. Nie ma żadnych obaw, że ktoś może się o tym dowiedzieć. Raport sprawę traktować będzie bowiem całościowo, bez wytycznych o konkretnym gospodarstwie – tłumaczy pracownik zarządu związku śląskich gmin. Zaznacza, że konkretnego ankieta łatwo jest też zweryfikować. - Wystarczy zadzwonić na infolinię KZK GOP-u lub wpisać nazwisko ankietera na stronie www.studiumtransportowe.pl – mówi urzędnik. Nie ukrywa też, że ankietę na temat transportu wypełnia się dobrowolnie. - I anonimowo – zaznacza.

Co ważne, dane do studium transportowego zbierane będą do 18 listopada. Jeśli zatem „urzędnik” zapuka do nas po tym terminie, najpewniej jest oszustem.

Sprawdźcie, jak wygląda plakietka prawdziwego ankieta ze Związku Gmin i Powiatów Subregionu Centralnego Województwa Śląskiego:

 

CZYTAJ TAKŻE: OSZUSTWA NA FACEBOOK'U

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Narodowe Czytanie