Czytasz: Szykują się zmiany w kodeksie pracy

Szykują się zmiany w kodeksie pracy

Sprawdź co się zmieni?

Rząd szykuje reformę kodeksu pracy. Ten dotychczasowy ma już bowiem ponad 40 lat. Zmiany mają ograniczyć nadużycia przez pracodawców i biurokrację. Pracuje nad nimi Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy.

Po pierwsze zmiany mają dotyczyć urlopów

Komisja proponuje znieść obecnie 20 dni urlopu dla osób o stażu poniżej 10 lat pracy, tak by wszystkim przysługiwało 26 dni. Jak argumentuje komisja, praca na umowę-zlecenie nie jest zaliczana do stażu urlopowego, a większość młodych na takich umowach rozpoczyna swoją drogę zawodową. Zmiany urlopowe mają dotyczyć także czasu jego wybierania. Według nowych przepisów będzie go trzeba wykorzystać w danym roku kalendarzowym i tylko w wyjątkowych wypadkach mógłby przechodzić na rok następny.

Pod drugie zmiany w umowach

Wspomniane wcześniej umowy zlecenie także wypaść mają z obiegu, zastąpić je ma umowa na pracę sezonową oraz umowa na pracę dorywczą. Ten rodzaj umowy byłby mniej wiążący niż tradycyjny etat. Skorzystałyby na tym przede wszystkim młode osoby, np. studenci. Pracownik zyskałby w ten sposób prawo do ubezpieczenia i urlopu, a wynagrodzenie, tak jak przy umowie zlecenie, otrzymywałby wyłącznie za wykonaną pracę.

Pracodawca natomiast mógłby wypowiedzieć taką umowę bez uzasadnienia, a kiedy ponownie potrzebowałby pracownika, mógłby nas znów zatrudnić.

Po trzecie home office


Według nowych przepisów będziemy też wybierać mniej chorobowego i niepotrzebnych dni wolnych. Pomóc ma w tym praca zdalna z domu, podjąć ją będziemy mogli, kiedy się gorzej poczujemy, lub kiedy na przykład mamy w domu krótkotrwały remont.


Po czwarte ulgi dla małych firm

Nowe zmiany ulżyć mają także przedsiębiorcom zatrudniającym do 10 pracowników, mają mieć oni większą swobodę prowadzenia spraw kadrowych. W ich przypadku zmniejszyć ma się także biurokracja.

Po piąte nowe warunki premii uznaniowych


Szykują się też zmiany w wynagrodzeniach, a dokładnie w premiach uznaniowych. Komisja chce je ograniczyć, a także określić ich procent w pensji, tak by pracodawca nie mógł go przekroczyć.

Wszystkie zmiany w kodeksie pracy poznać mamy do połowy roku.

Czytaj więcej