Czytasz: Szkieletor w Sosnowcu wyburzony. Ale runął!

Szkieletor w Sosnowcu wyburzony. Ale runął!

Szkieletor z Sosnowca przestał istnieć. Szpecił przez kilkadziesiąt lat, przestał istnieć w zaledwie 5 sekund. Po sosnowieckim szkieletorze zostały już tylko wspomnienia i tony gruzu.

Szkieletor z Sosnowca wyburzony

To drugie podejście do sosnowieckiego szkieletora, czyli nigdy niedokończonego budynku Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jeden z trzech segmentów szkieletora z Sosnowca wysadzono niespełna dwa tygodnie temu. We czwartek, firma wyburzeniowa z Żor, dokończyła robotę. - Udało się, dokładnie tak, jak zaplanowaliśmy – mówił Lech Wietrzyk, przedstawiciel firmy Complex z Żor.

Kilka minut przed godziną 13, czyli momentem detonacji trzydziestu - podłożonych pod dolne partie budynku - kilogramów, rozległy się syreny. Przy trzeciej wszyscy wstrzymali oddech.

Zobacz jak runął szkieletor w Sosnowcu:

 

SzkieletoR w Sosnowcu wysadzony. Huk ogromny!

Wieżowiec najpierw pionowo rozerwał się na dwie części, a potem segmenty szkieletora, jeden po drugim runęły na ziemię. - Huk był taki, że się przestraszyłem – nie ukrywał sosnowiczanin pan Stanisław, który przy ul. Ostrogórskiej obserwował całe wyburzenie.

Teraz, jak zapowiada wykonawca, trzeba będzie posprzątać. Betonowe resztki sosnowieckiego szkieletora Complex wywiezie do lutego przyszłego roku.