Zdrowie

Szczury z Katowic w badaniach nad autyzmem

05:35

W Centrum Medycyny Doświadczalnej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego zwierzęta pomagają leczyć ludzi.

Biegają na bieżniach i pływają w basenie. Poza tym siedzą w swoich wygodnych klatkach i oddają nieocenione usługi ludzkości. O kim mowa?

- To nasze myszy i szczury. Mają pomóc w leczeniu ludzi, m.in. autyzmu. Problemy w nawiązywaniu kontaktów społecznych, zaburzenia mowy i powtarzane stale ruchy, tzw. ruchy stereotypowe to cechy autyzmu. Te  zwierzęta są do tego dobrym modelem, bo żyją stadnie, w dużych grupach, podobnie jak człowiek - przekonuje dr hab. n. med. Jarosław Barski, kierownik Centrum Medycyny Doświadczalnej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

MYSZY, SZCZURY i AUTYZM

W Pracowni Badań Behawioralnych i Badań nad Autyzmem naukowcy badają wzajemne kontakty tych zwierząt. Są istotne dla porozumiewania się i utrzymania hierarchii w stadzie. 

 Do badań służą m.in. szczury rasy Wistar, białe. Szczury Ekera, linia z mutacją genu dla tuberyny (TSC2) to zwierzęta modelowe do badań stwardnienia guzowatego. 

- Są bardzo inteligentne, w grupie nie rywalizują, ale współpracują. Te białe, Wistar, są bardziej zadziorne, trzeba przy nich uważać - mówi dr hab. n. med. Jarosław Barski.

- Hodujemy je tutaj dla wielu ośrodków w kraju, mamy doskonałe warunki - dodaje.

 Myszy tzw. transgeniczne (zmodyfikowane genetycznie) mogą chorować na miażdżycę, mieć Alzheimera, czy właśnie stwardnienie guzowate.

Pionierskie badania, prowadzone w Katowicach, mają doprowadzić naukowców do poznania przyczyn tego wielonarządowego schorzenia o podłożu genetycznym, na które cierpi dziś ok. 2 mln ludzi na całym świecie.

- Choroba powoduje zmiany torbielowate, guzowate w wielu narządach (m.in. płucach, kościach, przewodzie pokarmowym). Szukamy odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób dochodzi do zaburzeń w funkcjonowaniu ośrodkowego układu nerwowego, a zwłaszcza w móżdżku. Wykazano bowiem, że chorzy na stwardnienie guzowate dotknięci są niesprawnością intelektualną z objawami autystycznymi.  Już wiemy, że wysokotłuszczowa dieta może pomóc,  tak jak w epilepsji - tłumaczy dr hab. n. med. Jarosław Barski.

Króliki pomagają dentystom, owce oddają krew

W sali pełnej królików  - nowozelandzki biały i szynszyl siedzą spokojnie w klatkach, ale gdy podejść bliżej, bardzo się denerwują i hałasują.

- Króliki są płochliwe - mówi dr hab. n. med. Jarosław Barski. - Ale służą m.in. do badań toksykologicznych substancji wykorzystywanych w stomatologii  - tłumaczy.

Najlepiej mają się owce, to znaczy barany, bo to panowie.

- Siedzą, jedzą i wypoczywają, a całe lato to nawet tryki na wybiegu psocą. To honorowi dawcy krwi, wykorzystywanej do hodowli bakteryjnych - dodaje dr hab. n. med. Jarosław Barski, cały czas głaszcząc jedno ze zwierząt. - Uwielbiają takie czułości - przyznaje.

Z badań prowadzonych w Katowicach, które wykorzystuje się w kardiologii i kardiochirurgii korzysta też zabrzańska Fundacja Kardiochirurgii. Pomagają świnki.

 Wszystkie badania odbywają się za zgodą Lokalnej Komisji Etycznej ds. Doświadczeń na Zwierzętach. W jej obradach biorą udział także przedstawiciele organizacji ekologów.

- Nasze zwierzęta mają klatki o odpwiedniej wielkości, klimatyzację. wszelkie badania prowadzone są z zachowaniem światowych standardów, ale muszę to jasno powiedzieć. Bez badań na zwierzętach nie można by wprowadzić ani jednego leku, ani procedury medycznej. Zwierzęta są po prostu niezbędne do leczenia ludzi - mówi dr Barski.

Centrum Medycyny Doświadczalnej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach powstało w 2005 roku na bazie Centralnej Zwierzętarni Doświadczalnej jako jednostka doświadczalno-hodowlana.
Do głównych zadań Centrum należy prowadzenie prac eksperymentalnych i wdrożeniowych we współpracy z innymi jednostkami Śląskiego Uniwersytetu Medycznego oraz hodowla wybranych szczepów zwierząt laboratoryjnych.

Budynek o powierzchni 5469m2 składa się z części hodowlanej dla gryzoni, części hodowlanej przeznaczonej dla dużych zwierząt oraz części naukowo-laboratoryjnej. Ponadto Centrum posiada salę operacyjną dla zwierząt średnich i dużych z unikalnym w skali kraju wyposażeniem anestestezjologicznym firmy DRÄGER, które pozwala na prowadzenie zabiegów chirurgicznych w pełnej narkozie i pod kontrolą wszystkich niezbędnych parametrów.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.zawala@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Kultura