News

Szczepienia obowiązkowe!

Jest decyzja ministra zdrowia: szczepienie dzieci przeciwko pneumokokom będzie obowiązkowe

31 października minister zdrowia podpisał rozporządzenie, które wprowadza do kalendarza obowiązkowych szczepień ochronnych szczepienia przeciwko pneumokokom. Dzięki temu od 1 stycznia 2017 r. wszystkie dzieci będą obowiązkowo szczepione przeciwko pneumokokom, a koszty szczepień pokryje minister zdrowia.

- Bardzo dobra decyzja, długo na nią czekaliśmy - powiedział Silesion.pl dr n. med. Paweł Grzesiowski, sekretarz Zespołu Ekspertów do Spraw Programu Szczepień Ochronnych, międzynarodowy autorytet w dziedzinie szczepień.

Jak informuje dr Grzesiowski, ministrem, który jako pierwszy chciał wprowadzić w Polsce obowiązkowe szczepienia przeciw pneumokokom był Zbigniew Religa.

- Niestety, jego śmierć przerwała te prace, a potem żaden z jego następców nie znalazł już funduszy na ten cel. Tymczasem to sprawa niezwykłej wagi dla sytuacji epidemiologicznej w kraju - twierdzi dr  Grzesiowski.

 - Nie tylko międzynarodowe badania, ale i te, prowadzone w Polsce, głównie w Kielcach, jasno pokazują, że szczepienie dzieci przeciwko pneumokokom zabezpiecza też osoby starsze przed groźnymi infekcjami. Zakażenie paciorkowcami jest bowiem groźne dla osób w podeszłym wieku, u których zapalenie płuc często kończy się śmiercią - wyjaśnia dr Grzesiowski. 

Pneumokoki to bakterie należące do najczęstszych przyczyn poważnych zakażeń bakteryjnych u dzieci. Często osiedlają się w gardle lub nosie, nie wywołując objawów choroby u zdrowych dzieci. Mogą jednak stanowić źródło zakażenia dla innych osób wrażliwych na zachorowanie.

Pneumokoki najczęściej wywołują zapalenia górnych dróg oddechowych (ostre zapalenie ucha środkowego, zapalenie zatok przynosowych), ale u niektórych dzieci i osób dorosłych mogą powodować ciężkie, zagrażające życiu zakażenia inwazyjne,  do których należą m.in. : sepsa – uogólnione zakażenie z ciężkimi objawami ze strony wielu narządów, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, zapalenie płuc, zapalenie stawów.

- Mam nadzieję, że Ministerstwo Zdrowia zdąży wyłonić w przetargach dostawców szczepionek. Jest mało czasu, a na start potrzeba ok. 200 tys. dawek - dodaje dr Grzesiowski.

Szczepienia obowiązkowe wprowadza się już od pierwszych dni życia dziecka. Najwcześniej – wkrótce po narodzinach - wykonuje się szczepienie przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B i gruźlicy. Od drugiego miesiąca życia podaje się kolejne dawki szczepionki przeciwko wzw B, błonicy, tężcowi, krztuścowi, Haemophilus influenzae typu B, polio. 

- Zgodnie z kalendarzem szczepień, przeciw pneumokokom szczepione będą w trzecim miesiącu życia wszystkie dzieci urodzone po 1 stycznia 2017 roku - tłumaczy dr Grzesiowski.

W drugim roku dochodzi szczepionka przeciwko śwince, odrze i różyczce. Kalendarz szczepień uwzględnia dawki przypominające poszczególnych szczepionek i obejmuje okres od urodzenia do ukończenia 19 lat.

Niektóre szczepienia obowiązkowo i bezpłatnie wykonuje są także u wybranych grup osób dorosłych i wybranych grup dzieci. Np. szczepienie przeciw ospie wietrznej nie jest powszechne, jednak obowiązkowe dla dzieci do lat 12 z grup ryzyka ciężkiego przebiegu choroby i przebywających w zamkniętych zakładach opiekuńczo-wychowawczych (m.in. w domach dziecka) oraz żłobkach. 

W kalendarzu szczepień ochronnych są również szczepienia zalecane, za które trzeba już, niestety, zapłacić. Obecnie zaleca się szczepienia właśnie przeciw pneumokokom, a także rotawirusom, meningokokom, ospie wietrznej dla dzieci nie objętych szczepieniami obowiązkowymi, czy też przeciw grypie, kleszczowemu zapaleniu mózgu, wzwA w wymienionych grupach narażonych na zakażenie. Niektóre szczepienia (np. przeciw durowi brzusznemu czy cholerze) wykonuje się u osób wyjeżdżających w rejony, gdzie dana, nie występująca u nas choroba, może zagrozić ich życiu i zdrowiu. 

Większość szczepień podawana jest dziecku w pierwszych dwóch latach życia. Dla niektórych przeciwników szczepień to jeden z powodów do protestów. Tymczasem właśnie małe dziecko potrzebuje największej ochrony, bowiem nie ma jeszcze wykształconego systemu odpornościowego. 

Nie da się ukryć, że dla maleńkiego człowieka kłucie igłą musi być szokiem. Dlatego wprowadza się szczepionki skojarzone – podczas jednego podania uodparniające przeciwko kilku chorobom. Obecnie mamy już nawet szczepionki 5 w 1 i 6 w 1.

Wszystkie szczepionki muszą spełniać bardzo rygorystyczne wymagania jakościowe, zarówno na etapie produkcji, dystrybucji, jak i stosowania. Obowiązkowo monitoruje się działania niepożądane. Nad bezpieczeństwem szczepionek czuwają instytucje międzynarodowe i rządowe poszczególnych krajów. Wyniki zwykle wieloletnich i bardzo kosztownych badań skuteczności i bezpieczeństwa szczepionek przed ich rejestracją i dopuszczeniem do obrotu są oceniane przez instytucje o charakterze międzynarodowym – FDA (Food and Drug Administration) w USA, EMA (European Medicines Agency) dla krajów europejskich lub agencje rządowe – w Polsce jest to Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. 

Przed wprowadzeniem na rynek każda seria szczepionki, w odróżnieniu od pozostałych leków, jest dodatkowo poddawana badaniom jakościowym przez instytucje niezależne od producenta, Państwowe Laboratoria Kontroli Leków, zrzeszone w europejskiej sieci OMCL (Official Medicines Control Laboratory). W Polsce taką rolę pełni Zakład Badania Surowic i Szczepionek NIZP-PZH. Zasady kontroli biologicznych produktów leczniczych, jakimi są szczepionki, określa Dyrektywa Parlamentu Europejskiego.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w 1999 roku powołała Światowy Komitet Doradczy ds. Bezpieczeństwa Szczepień (Global Advisory Committee on Vaccine Safety – GACVS), który prowadzi niezależną ocenę bezpieczeństwa szczepień, w pełnym jego zakresie, czyli od podstaw naukowych po epidemiologię. 

 

Napisz do autora m.zawala@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Video