Zdrowie

Szczepienia dzieci– tylko fakty, żadnych mitów

Fakty o szczepeniach dzieci: Już około 1000 lat temu Chińczycy wcierali małym dzieciom w błonę śluzową nosa strupki po ospie

Szczepienia dzieci są potrzebne?

Szczepionki chronią przed chorobami czasem pozornie banalnymi, ale obciążonymi groźnymi powikłaniami, takimi jak grypa, odra, ospa wietrzna, krztusiec, świnka, itp. Niestety, żadna szczepionka nie chroni przed brakiem rozsądku, czym najłagodniej można usprawiedliwiać nawoływanie do rezygnacji z powszechnych szczepień dzieci.

Najprawdopodobniej na fali takich właśnie głosów i ruchów antyszczepionkowych rodzice pewnego półtorarocznego dziecka rok temu postanowili zamiast szczepionki zafundować maleństwu „ospa-party”, czyli udział w przyjęciu, podczas którego zdrowe dzieci bawią się z chorym właśnie po to, by też zachorować i w ten sposób osiągnąć naturalną odporność. Dziecko zachorowało na ospę wietrzną, ale, niestety, nie wyzdrowiało. Czy ta tragiczna śmierć zwiększyła świadomość znaczenia szczepień? Niestety, nie do końca, bo nadal nie brak tych, którzy na ten temat wiedzą wszystko lepiej.

Dziś więc u nas tylko fakty o szczepieniach dzieci, żadnych mitów. Konsultacja merytoryczna: dr hab. n. med. Ewa Augustynowicz, prof. Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny (PZH).

Skąd się bierze odporność?

System immunologiczny, czyli system odpornościowy człowieka to mechanizmy chroniące przed bakteriami, wirusami, pasożytami, toksynami i innymi czynnikami chorobotwórczymi. W skład układu odpornościowego wchodzą bardzo różne elementy – narządy limfoidalne, narządy obwodowe, naczynia chłonne, komórki biorące udział w reakcjach immunologicznych, swobodnie rozrzucone w  różnych tkankach, krążące w krwioobiegu itd. Układ odpornościowy rozpoznaje i likwiduje czynniki chorobotwórcze. 

Dziecko przychodzi na świat z wrodzoną odpornością nieswoistą. W pierwszych tygodniach życia jesteśmy chronieni tylko dzięki przeciwciałom otrzymanym od matki w okresie płodowym. Naturalna bariera zanika jednak dość szybko i tworzy się własny układ obronny. Uzyskujemy odporność swoistą – nabytą. System odpornościowy rozwija się u dziecka w pełni dopiero w 8. - 12. roku życia, niektóre jego funkcje działają sprawnie dopiero u 15-18-latka, dlatego właśnie dzieci chorują częściej niż dorośli. Z wiekiem sprawność układu odpornościowego, jak wszystkich innych układów w organizmie człowieka, stopniowo słabnie. Stąd w podeszłym wieku znów chorujemy częściej, nasz organizm słabiej broni się przed patogenami - czynnikami wywołującymi choroby. 

Odporność przeciw chorobom infekcyjnym zdobywamy naturalnie (organizm narażony na kontakt z patogenem zaczyna go rozpoznawać i uczy się z nim walczyć – wytwarza się pamięć immunologiczna) lub dzięki ingerencji medycznej, czyli głównie szczepieniom ochronnym, wykorzystującym właśnie mechanizm „uczenia” się organizmu rozpoznawania i reakcji na zagrożenie. 

Jak działa szczepionka dla dzieci?

Szczepionka dla dzieci to biologiczny preparat odpornościowy, zawierający określony antygen lub antygeny, czyli fragmenty bakterii lub wirusów, które pobudzają odpowiedź immunologiczną i wytwarzanie przeciwciał. Układ odpornościowy potrafi odróżnić cząsteczki na powierzchni własnych komórek od antygenów czynników zagrażających organizmowi i wznieca reakcję obronną. Wprowadzenie antygenu ze szczepionki do organizmu uruchamia produkcję swoistych przeciwciał przeciw konkretnym patogenom. Szczepionka dla dzieci pobudza więc naturalną odporność, a dzięki pamięci immunologicznej zyskujemy odporność na zakażenie konkretnym drobnoustrojem chorobotwórczym. Przy kolejnym kontakcie układ immunologiczny błyskawicznie rozpozna zagrożenie i podejmie działanie. 

Ten mechanizm uczenia się organizmu obrony przed czynnikami chorobotwórczymi dostrzeżono już bardzo dawno, choć oczywiście nie rozumiano zasad jego działania. 

Już około 1000 lat temu Chińczycy wcierali małym dzieciom w błonę śluzową nosa sproszkowane strupki po ospie prawdziwej. Wiedząc o tym i widząc podobne eksperymenty w ówczesnej Turcji, w 1718 roku żona brytyjskiego ambasadora w Konstantynopolu Mary Montagu nakazała podobne „zaszczepienie” przeciw ospie swojego synka. Tę metodę nazwano później wariolizacją – od terminu variola vera – ospa prawdziwa. 

Jednak na szczepionkę przeciwko ospie prawdziwej trzeba było czekać do 1798 r., kiedy to Edward Jenner ogłosił wyniki swojego eksperymentu. Polegał on na wprowadzeniu do organizmu 8-letniego chłopca (w 1796 r.) ropy pobranej z pęcherza na dłoni kobiety zarażonej ospą krowią (krowianka). Po roku temu samemu chłopcu podał materiał pobrany od osoby chorej na ospę prawdziwą. Dziecko nigdy na ospę nie zachorowało.


W 1881 roku Ludwik Pasteur odkrył, że podanie osłabionych drobnoustrojów chorobotwórczych wytwarza odporność na ich silniejszy atak w przyszłości.  W 1885 roku po wielu doświadczeniach Pasteur opracował więc szczepionkę przeciwko wściekliźnie i dokonał pierwszego udanego szczepienia u człowieka. W 1886 roku dzięki Odo Bujwidowi w Warszawie powstała druga w Europie po paryskiej stacja szczepień przeciwko wściekliźnie. W 1888 roku w Paryżu zaczął działać Instytut Pasteura, którego zadaniem jest m.in. prowadzenie badań nad szczepionkami. W 1890 roku niemiecki uczony Robert Koch poinformował, iż udało mu się znaleźć sposób leczenia gruźlicy. Metoda nie była skuteczna, ale badania nad prątkami gruźlicy rozwijały się. Pierwszą skuteczną szczepionkę przeciwko gruźlicy opracowano dopiero w 1934 roku, w Instytucie Pasteura.

W swej historii szczepionki zwykle nie były rozpowszechniane natychmiast i z pełnym entuzjazmem. Potrzebny był czas na przekonanie się, że są bezpieczne i skuteczne.

Na przykład szczepionka przeciwko polio, czyli chorobie Heinego-Medina, która powodowała ciężkie i nieodwracalne kalectwo, po raz pierwszy została podana dziecku w 1950 roku. Pierwsze szczepienie miało miejsce w afrykańskim Kongo, jednak epidemia docierała wszędzie. W Polsce pojawiła się w 1951 roku, kiedy na polio zachorowało ok. 3 tys. dzieci. Kilka lat później liczba zachorowań przekraczała 6 tysięcy rocznie. I dopiero wtedy – w 1959 roku – rozpoczęto w Polsce masowe szczepienia przeciwko polio. Po kilkunastu latach powszechnych i obowiązkowych szczepień w całej Europie udało się zwalczyć tę chorobę.

Rodzaje szczepionek 

Najczęściej szczepionki dzieli się ze względu na rodzaj antygenu szczepionkowego na:
szczepionki żywe, zawierające żywe, ale atenuowane (pozbawione zjadliwości) drobnoustroje, które praktycznie nie mają właściwości chorobotwórczych, natomiast zachowują właściwości antygenowe (np. szczepionki przeciw gruźlicy, odrze, śwince, różyczce, ospie wietrznej, rotawirusom)
szczepionki zabite - zawierają zabite drobnoustroje (np. przeciw wściekliźnie, poliomyelitis, cholerze, wzwA, krztuścowi)
szczepionki rekombinowane - zawierają odpowiedzialne za uodpornienie antygeny drobnoustroju chorobotwórczego, otrzymane metodami inżynierii genetycznej (np. wzwB, HPV)
toksoidy - zawierają produkty metabolizmu komórek bakteryjnych (np. przeciw tężcowi, błonicy)
szczepionki skoniugowane - zawierają polisacharydowe otoczki danego drobnoustroju połączone z białkiem (np. przeciw Haemophilus influenzae typu B, pneumokomom, meningokokom)
Ze względu na rodzaj drobnoustroju wyróżniamy szczepionki bakteryjne, wirusowe i mieszane. 

Uwzględniając zawartość, szczepionki dzieli się na:  monowalentne - zwierające jeden antygen
poliwalentne - zawierające kilka antygenów
skojarzone, zawierające kilka antygenów chroniących przeciwko różnym chorobom.

Kalendarz szczepień DZIECI

W Polsce obowiązuje ogłaszany na dany rok Program Szczepień Ochronnych. Systematycznie pojawiają się w nim zmiany. Najnowsza to dołączenie do obowiązkowych szczepień dzieci urodzonych po 1 stycznia 2017 roku szczepionki przeciw pneumokokom.

Większość szczepień podawana jest dziecku w pierwszych dwóch latach życia. Dla niektórych przeciwników szczepień to jeden z powodów do protestów. Tymczasem właśnie małe dziecko potrzebuje największej ochrony, bowiem nie ma jeszcze wykształconego systemu odpornościowego. 

Nie da się ukryć, że dla maleńkiego człowieka kłucie igłą musi być szokiem. Dlatego wprowadza się szczepionki skojarzone – podczas jednego podania uodparniające przeciwko kilku chorobom. Obecnie mamy już nawet szczepionki 5 w 1 i szczepionki 6 w 1. 

Czasem wydaje nam się, że niektóre z chorób nie są zbytnim zagrożeniem. Jednak przykład dziecka, które zmarło z powodu powikłań „zwykłej” ospy wietrznej, musi skłaniać do refleksji. Niektóre z chorób, na skutek braku wymaganej wysokiej wyszczepialności, co jakiś czas atakują gwałtowniej. 

W 2014 roku odnotowano w Polsce 2102 przypadków krztuśca. W 2015 – już 4959. Blisko 30 procent zachorowań wymagało hospitalizacji, czyli nie miało łagodnego przebiegu! Na odrę zapada w ostatnich latach od kilkudziesięciu do ponad 100 dzieci, z których ponad połowa wymaga leczenia szpitalnego. Niestety, za naszą wschodnią granicą zachorowalność na odrę zaczyna przybierać skalę epidemii. Co roku mamy po kilkanaście przypadków śmiertelnie groźnego tężca, po kilka tysięcy zachorowań na wzw B czy różyczkę, po kilkaset zachorowań na inwazyjną postać zakażenia pneumokokami i meningokokami.

Dlaczego warto korzystać także ze szczepień zalecanych? 

W 2015 roku infekcja rotawirusowa dotknęła blisko 34 000 dzieci (głównie w wieku do 2 lat), z których 93 proc. wymagało hospitalizacji. Na ospę wietrzną zapadło blisko 190 000 dzieci, z których ok. 1400 wymagało leczenia szpitalnego. 

Lekceważenie „banalnej” grypy – najpowszechniejszej choroby, przeciw której możemy się uodpornić, także pociągać może śmiertelne konsekwencje. W każdym sezonie zapadają na nią miliony Polaków. Tylko znikomy odsetek sięga po szczepionkę, choć jest ona powszechnie dostępna i tania. Seniorom samorządy często oferują ją bezpłatnie, tak jest w tym roku np. w Tychach. To ważne, bo liczba hospitalizacji z powodu powikłań sięga zwykle kilkunastu tysięcy, liczba zgonów na skutek ciężkich komplikacji pogrypowych (głównie ze strony układu krążenia i układu oddechowego) to dziesiątki, a biorąc pod uwagę przypadki nie do końca zweryfikowane - setki rocznie. A wystarczyłoby się zaszczepić. 

Czytaj więcej

 

Napisz do autora m.zawala@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Narodowe Czytanie