News, Zdrowie

Last minute dla skóry? Pytaj o zabiegi bankietowe

Na botoks, kwas hialuronowy i inne wypełniacze czy mikrodermabrazję może być już za późno. Co robić przed sylwestrem?

Po pierwsze – nie panikować, choć naturalnie podkrążone oczy i szara zniszczona cera mogą zepsuć nawet najbardziej udaną zabawę sylwestrową. Nie oszukujmy się - żaden makijaż nie będzie się dobrze prezentował na suchej i zmęczonej skórze. Na botoks, kwas hialuronowy i inne wypełniacze czy mikrodermabrazję może być już za późno.

Sylwester. Last minute dla skóry

Czy to powód, by zrezygnować z imprezy, albo wystąpić w karnawałowej masce, żeby ukryć mankamenty na twarzy?

Zdecydowanie, nie. Specjalnie na takie okazje stworzono przecież zabiegi bankietowe.

– To ekspresowe sposoby na poprawienie wyglądu skóry, wykonywane podczas  jednorazowej wizyty w gabinecie medycyny estetycznej tuż przed ważnymi uroczystościami. Nie ingerują one w strukturę skóry, nie podrażniają i nie powodują siniaków, ani zaczerwienienia. Efekt jest zauważalny od razu, niemal spektakularny, choć może być też krótkotrwały – wyjaśnia mgr Anna Smolińska, kosmetolog z Katowic.

Oto kilka niezwykłych propozycji, na szybki ratunek dla skóry.

Sylwestrowe last minute dla skóry: Moc kostki lodu, światła LED i kawioru

By odzyskać świeżość i olśnić znajomych blaskiem, warto wybrać się na zabieg Cryolift 3 Filorga, który łączy w sobie efekt krioterapii z działaniem światła oraz odmładzającymi właściwościami kawioru.  – Światło LED poprawi funkcjonowanie komórek i ich ukrwienie, a dzięki schłodzeniu skóry o 180 C aktywne składniki preparatów wnikną w nią głęboko. Kosmetyki bogate w wyciągi komórkowe z kawioru łososia, zawierające aminokwasy i kwasy omega 3, wspomagają procesy odbudowy kolagenu oraz dodają skórze niezwykłego blasku. Finalnie będzie ona wyraźnie napięta, a z okolic oczu znikną obrzęki i sińce – tłumaczy kosmetolog. Zabieg sprawi, że skóra będzie odżywiona, wygładzona i pozbawiona oznak zmęczenia. Można go wykonać tuż przed ważnym wyjściem.

Sylwestrowe last minute dla skóry: Zamiast wstrzykiwania – botoks w kremie

Korzystanie z botoksu dwa dni przed imprezą to dość duże ryzyko. Toksyna botulinowa znakomicie likwiduje zmarszczki, ale zanim uzyskamy efekt idealnej gładkości, na twarzy mogą pojawić się niewielkie bąbelki czy siniaki. Botoks zaczyna działać dopiero po 2-3 dniach, a pełny rezultat uzyskamy za jakieś dwa tygodnie. Istnieje jednak inny sposób na ukrycie zmarszczek mimicznych i podkrążonych, podpuchniętych oczu. Chodzi o Instantly Ageless, nazywany potocznie botoksem w kremie. – Preparat do samodzielnego użycia, dzięki zawartości peptydu argireliny działa rozkurczająco na mięśnie twarzy, redukując zmarszczki. Znany jest przede wszystkim z likwidacji tzw. „worów pod oczami”, które znikają całkowicie po zaledwie 5 minutach od nałożenia niewielkiej warstwy kosmetyku. Świetnie radzi sobie również ze zmarszczkami mimicznymi  – zaznacza Anna Smolińska. Efekt wyraźnego odmłodzenia jest natychmiastowy, lecz trwa do ok. 8 godzin.

Sylwestrowe last minute dla skóry: Dotleniający masaż ujędrniający

Gdy zmęczony wygląd sprawia, że odechciewa nam się wychodzić na parkiet, a nie ma już czasu na zabiegi z użyciem igły, ani na intensywne złuszczanie naskórka, można skorzystać z ujędrniającego masażu mechanicznego. Endermolift w naturalny sposób zrewitalizuje naszą skórę. – Masaż podciśnieniowy to bardzo przyjemny i nieinwazyjny sposób na poprawienie owalu twarzy, ale też na redukcję obrzęków i drobnych zmarszczek. Choć najlepsze efekty uzyskuje się w serii, już po jednorazowym zabiegu skóra będzie wyraźnie dotleniona, świeża i promienna – mówi ekspertka.

Sylwestrowe last minute dla skóry: Liftingi bez skalpela

Co roku tracimy 1 % kolagenu. Czy można go jakoś odzyskać? Pomocne mogą okazać się zabiegi wykorzystujące ciepło. – Podniesienie temperatury tkanek powoduje napięcie istniejących włókien kolagenowych oraz stymuluje tworzenie nowego kolagenu i elastyny. Na tej właśnie zasadzie bazują nieinwazyjne zabiegi liftingujące – tłumaczy kosmetolog. Podgrzanie tkanek do nawet 45O C, z wykorzystaniem technologii HIFU, gdzie na skórę działają fale ultradźwiękowe o wysokim natężeniu, dochodzi podczas zabiegu Ulthera. Kosmetolog przy użyciu głowicy i obrazu USG stymuluje procesy remodelowania i odbudowy kolagenu w głębokich warstwach skóry. W ten sposób ujędrnione mogą być powieki, podbródek czy linia żuchwy. Efekt wyraźnie napiętej i uniesionej skóry jest natychmiastowy, z tym, że na ostateczne i długotrwałe rezultaty należy poczekać ok. 9 tygodni. Po zabiegu przez jakiś czas odczuwa się wrażliwość na dotyk, więc radzimy go planować kilka dni wcześniej.

Za późno? Nie szkodzi. Z liftingu przy użyciu fali radiowej można skorzystać nawet w dniu imprezy. Dodatkowym atutem zabiegu zwanego Mesotherm będzie pozbycie się zbędnego tłuszczyku. – Ciepło fal radiowych, oprócz skrócenia i zagęszczenia kolagenu, powoduje też rozkład trójglicerydów w komórkach tłuszczowych na wolne kwasy tłuszczowe i glicerol. Następuje poprawa krążenia krwi, przyśpieszenie metabolizmu i redukcja tkanki tłuszczowej – wyjaśnia specjalistka. Efekty ujędrnionej i napiętej skóry po jednorazowym zabiegu utrzymywać się będą do trzech dni.

Dla wyjątkowo zapracowanych pań idealny będzie z kolei ekspresowy lifting laserowy Nd:Yag, który wygładzi rysy twarzy i spłyci zmarszczki w zaledwie kwadrans. Poprawa elastyczności skóry nastąpi dzięki oddziaływaniu wiązką światła laserowego o długości 1064 nm. Skutkiem tego 15 minutowego zabiegu jest natychmiastowo ujędrniona i rozświetlona skóra przez następne 10 dni. Co ważne, po zastosowaniu serii można liczyć, że efekt idealnej cery pozostanie z nami na długie lata.

Sylwestrowe last minute dla skóry: Ślimak przyjdzie z pomocą

Przed „wielkim wyjściem” świetnie sprawdzają się zabiegi pielęgnacyjne z wykorzystaniem delikatnych peelingów i odżywczych koktajli. Jednych z nich jest Selvert Thermal – odmładzający zabieg z wyciągiem z białka ślimaka. Zawarty w nim kwas glikolowy ma właściwości oczyszczające i antybakteryjne, a allantoina działa silnie regenerująco, łagodzi podrażnienia i trądzik. Śluz ślimaka zawiera też naturalny antybiotyki, przeciwutlenające witaminy A,C i E, kolagen i elastynę oraz mukopolisacharydy poprawiające krążenie krwi. To iście odmładzająca mieszanka, efektem której będzie szybkie (co zaskakujące w przypadku ślimaka) spłycenie zmarszczek, redukcja przebarwień, miękka, odżywiona i odnowiona skóra.

Czy to za sprawą technologii ultradźwięków, fali radiowej, czy terapii zimnem mamy możliwość niemalże w ostatniej chwili dokonać liftingu, wygładzić rysy twarzy i zniwelować widoczność porów. Na tak przygotowanej skórze makijaż sylwestrowy na pewno będzie się idealnie trzymać i dotrwa w pełnej krasie do białego rana.

Czytaj więcej


 

Napisz do autora m.zawala@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Wnętrza