Czytasz: Sylwestrowa noc spokojna, wieczór mniej. Na pasach zginęły dwie osoby

Sylwestrowa noc spokojna, wieczór mniej. Na pasach zginęły dwie osoby

Choć, jak twierdzą śląskie służby, sylwestrowa noc przebiegła spokojnie, wieczorem doszło do dwóch potrąceń pieszych. Na pasach pod Zawierciem i w Kłobucku zginęły dwie osoby.

Do pierwszego tragicznego w skutkach wypadku doszło w sobotę ok. 18:50, w Dobrakowie, w powiecie zawierciańskim. Na nieoświetlonym przejściu dla pieszych zginęła 72-letnia kobieta potrącona przez samochód.

Nieco ponad pół godziny później, przy ul. Zamłynie w Kłobucku auto potrąciło 56-latka. - Mężczyzna także przechodził po pasach, ale w miejscu nieoświetlonym. Zginął na miejscu – mówi oficer centrum zarządzania ruchem śląskiej policji. Dodaje, że noc sylwestrowa przebiegła już spokojnie. - Nie mieliśmy żadnych zgłoszeń – potwierdza Centrum Kryzysowe Wojewody Śląskiego.

Noc ze smogiem

Zimna sylwestrowa noc przyniosła za to przekroczenie norm pyłu zawieszonego w powietrzu. Szczególnie odczuli to mieszkańcy Zabrza, Bytomia, Rudy Śląskiej, Świętochłowic, Piekar Śląskich, Siemianowic oraz Chorzowa. Ciężko oddychało się też w powiecie żywieckim. Centrum Kryzysowe wydało tu powiadomienie o ryzyku przekroczenia poziomu alarmowego dla pyłu zawieszonego w powietrzu.

Pięć pługopiaskarek

Jak nad ranem 1 stycznia poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, wszystkie drogi krajowe w województwie śląskim są przejezdne. - Na sieci dróg krajowych w województwie aktualnie pracuje pięć pojazdów do zimowego utrzymania – mówią przedstawiciele GDDKiA.

Czytaj więcej