Czytasz: Ujawnili całą prawdę o polskich neonazistach

Ujawnili całą prawdę o polskich neonazistach

Policja Śląska i MSWiA wydają komunikaty po emisji programu Superwizjer na temat polskiej skrajnej prawicy, czczącej Adolfa Hitlera i symbole III Rzeszy.

Po emisji materiału „Polscy naziści” magazynu Superwizjer, szef Śląskiej Policji zlecił zainteresowanie się sprawą Mateusza S. - lidera stowarzyszenia „Duma i Nowoczesność”. Jak podaje w komunikacie Śląska Policja:

- Ocenimy, czy doszło do złamania prawa. Zwrócimy się tez do tej stacji (TVN24 – przyp. red.) o udostępnienie materiałów, aby podjąć dalsze kroki przy współpracy z prokuraturą.

Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro polecił w sobotę Prokuratorowi Regionalnemu w Katowicach wszczęcie śledztwa ws. publicznego propagowania faszyzmu lub innego ustroju totalitarnego przez organizację „Duma i Nowoczesność”. Jak dowiedziała się PAP, postępowanie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Gliwicach.

Świętowali urodziny Adolfa Hitlera

Dziennikarze Superwizjera, magazynu reporterów TVN, prowadzili wielomiesięczne śledztwo, którego efektem jest reportaż zatytułowany „Polscy neonaziści”. Przeniknęli do grupy prawicowych ekstremistów i dzięki temu uczestniczyli w obchodach 128. urodzin Adolfa Hitlera. Zorganizowano je wiosną ubiegłego roku w lasach koło Wodzisławia Ślaskiego. Prowadził je Mateusz S., przewodniczący stowarzyszenia „Duma i Nowoczesność”, które skupia neonazistów. Zastępcą Mateusza S. (pseudonim „Świtas”) jest Jacek Lanuszny - asystent posła Ruchu Narodowego Roberta Winnickiego i szef śląskich struktur Ruchu Narodowego.

Na „imprezie” ubrani w mundury żołnierzy Wehrmachtu, pod wielką płonącą swastyką, wznosili toast „za Adolfa Hitlera, za naszą ojczyznę, ukochaną Polskę i za nas samych trzykrotne Sieg Heil”. Wychwalali też „zasługi” przywódcy III Rzeszy mówiąc, że „był on dżentelmenem, znakomitym strategiem i nie przeklinał. Że uwielbiały go kobiety, a dzieci kochały”. Ani słowem nie wspomniano o zbrodniach przeciwko ludzkości i najstraszniejszej wojnie, jaką wywołał.

>>>DO KUPIENIA TABLICZKI Z NAPISAMI "HEIL HITLER" I "WAFFEN SS"<<<

Organizują koncerty i witają się nazistowskim pozdrowieniem

Oficjalnie, Duma i Nowoczesność, jest organizacją pożytku publicznego i ma upowszechniać tradycję narodową. Może też korzystać z wpłat 1 procenta podatku od osób fizycznych. Członkowie stowarzyszenia nie kryją także swojej fascynacji bronią, a Duma i Nowoczesność określa się jako „organizacja proobronna”.

Dziennikarze będąc w strukturach stowarzyszenia „Duma i Nowoczesność” zobaczyli na własne oczy koncerty, w czasie których wznosi się ręce w nazistowskim pozdrowieniu oraz słucha pieśni narodowosocjalistycznych. Uczestnicy koncertu noszą koszulki z symbolami SS i mają wytatuowane swastyki. Na imprezach nikt takich zachowań nie potępiał.

Wcześniejsze sprawy umorzono

Dwa lata temu, lider Dumy i Nowoczesności dostał zarzuty szerzenia nienawiści, ale sprawę umorzono. Urzędniczka z zespołu ds. ochrony praw człowieka MSWiA, która zawiadomiła policję o podejrzanej działalności Mateusza S., musiała tłumaczyć się przed przełożonymi. Dziś nie pracuje w tym zespole, bo został on rozwiązany.

Dziennikarze Superwizjera pokazali, jaka niewielka jest różnica między dzisiejszą skrają prawicą, a faszystami z Niemiec sprzed II wojny światowej. Powołali się też na głośną sprawę z listopada ubiegłego roku, kiedy to w centrum Katowic powieszono zdjęcia polskich europarlamentarzystów na szubienicach. Także Marsz Niepodległości, który przeszedł ulicami Warszawy, pełen był zachowań nacjonalistycznych i faszystowskich.

Nie ma przyzwolenia na propagowanie faszyzmu

Jarosław Makowski, szef katowickiej PO, napisał na Twitterze:

„Gdyby w Polsce były tylko media pisowskie, takiego materiału nigdy byśmy nie zobaczyli”.

A MSWiA wydało komunikat po programie „Superwizjera”:

„W związku z emisją reportażu, jutro (22 stycznia) minister Joachim Brudziński będzie na ten temat rozmawiał z nadinspektorem Jarosławem Szymczykiem, Komendantem Głównym Policji. Sprawa ta zostanie również omówiona z Bogdanem Święczkowskim, I Zastępcą Prokuratora Generalnego Prokuratorem Krajowym.”

Szef MSWiA podkreślił, że w Polsce nie ma przyzwolenia na propagowanie faszystowskiego, komunistycznego lub innego totalitarnego ustroju państwa. Nie ma również zgody na pojawianie się w przestrzeni publicznej symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej. Polska Policja będzie podejmowała adekwatne - zgodnie ze swoimi kompetencjami - działania, wobec każdej osoby lub organizacji, która nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, czy rasowych. Nie ma również przyzwolenia na agresywne zachowania i ataki na biura poselskie, powodowane różnicami w przekonaniach politycznych.

Zbigniew Ziobro powiedział, że jeśli ktoś czci Adolfa Hitlera, który jest jednym z największych zbrodniarzy w dziejach, to zasługuje na bezwzględne potraktowanie. W takich sytuacjach prokuratura będzie zawsze stanowcza. Także Premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że nie ma przyzwolenia na tego typu zachowania. Propagowanie faszyzmu lub innych totalitaryzmów jest nie tylko niezgodne z polskim prawem, jest przede wszystkim deptaniem pamięci naszych przodków i ich bohaterskiego wysiłku walki o Polskę sprawiedliwą i wolną od nienawiści - napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.

Przypomnijmy, że za propagowanie faszyzmu lub innego ustroju totalitarnego grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Zdjęcia: Program "Polscy naziści" Superwizjer, TVN24

Czytaj więcej