Czytasz: Styczeń na wesoło w katowickim teatrze

Styczeń na wesoło w katowickim teatrze

Porewolucyjna Rosja, czarujący łajdak i krzesła nafaszerowane brylantami – tak zapowiada się najnowsza premiera Teatru Śląskiego.

Nikołaj Kolada powraca do Teatru Śląskiego z rosyjską klasyką i spektaklem pełnym energicznej, tanecznej muzyki.

„Dwanaście krzeseł” to kultowa powieść satyryczna z okresu międzywojennego, napisana przez Ilję Ilfa i Eugeniusza Pietrowa. Ostap Bender, kanciarz i oszust, czarujący łajdak, a może raczej – jak sam siebie określa – „wielki kombinator”, poszukuje diamentowego skarbu, ukrytego przez zmarłą szlachciankę w jednym z dwunastu zabytkowych krzeseł. Pomaga mu w tym wspólnik, Hipolit Matwiejewicz Worobianinow, który ma też własny interes do załatwienia…

To doskonała i iskrząca dowcipem opowieść, wyśmiewająca paradoksy porewolucyjnej Rosji, władzę radziecką i biurokrację, marazm obywateli i łatwość manipulowania, zakłamanie i obłudę w każdej postaci.

Znana z serialu i filmu Brooksa

Publiczność może kojarzyć „Dwanaście krzeseł” z popularnego radzieckiego serialu bądź filmowej ekranizacji w reżyserii Mela Brooksa. Komedia, którą Nikołaj Kolada zrealizuje w Teatrze Śląskim, będzie oparta na nowym, uwspółcześnionym tłumaczeniu tekstu.

Premierowy pokaz spektaklu odbędzie się podczas sylwestrowej nocy w katowickim Teatrze. „Dwanaście krzeseł” zobaczymy też 3, 4, 5, 6, 7 stycznia oraz 7 i 8 lutego. Bilety kosztują od 20 do 60 złotych.

Czytaj więcej