Relacja

Bohaterowie z akademika

Studenci Politechniki Śląskiej uratowali kobietę, zostali wyróżnieni przez ratowników medycznych

25 minut po północy 25 listopada jeszcze nie spali, jak to studenci. Siedzieli w akademiku. W pewnym momencie usłyszeli kobiecy głos z oddali. 

- Ludzie, ratunku! - dobiegało wołanie o pomoc.  Wybiegli w sześciu na dwór, szli za głosem i szukali. Pod przyczepą w pobliskich ogródkach działkowych odnaleźli kobietę, wyziębioną, z zaburzeniami czucia. Wezwali pogotowie.

Na miejsce, w okolicę ronda Akademickiego w Gliwicach przyjechał zespół 0412. - Studenci zachowali się niezwykle profesjonalnie. Nie dość, że zajęli się kobietą, to w dodatku bardzo profesjonalnie zorganizowali nasz przyjazd.  Rozstawili się, wskazując nam drogę, świecili latarkami - opowiadali wczoraj Joanna Bolon-Piecuch i Benedykt Krzykowski, ratownicy karetki, która udzieliła pierwszej pomocy kobiecie.

Wczoraj bohaterscy studenci otrzymali z rąk dyrektora Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego nagrody.

- Zasłużyli na nie. Mam informację, że kobieta żyje. Rodzina jej poszukiwała, wszystko dobrze się skończyło. Chłopcy zachowali się wspaniale, wręcz modelowo. Ich zdecydowane i mądre działanie pozwoliło ocalić tej kobiecie zdrowie, a może i życie.  Ich postawa powinna być wzorem do naśladowania. Mam nadzieję, że tak się stanie  - przyznał dyrektor Borowicz.

Bohaterowie to studenci 4  albo 5 roku elektroniki lub informatyki na Politechnice Śląskiej. Mają po 23-24 lata. Pochodzą ze Śląska i Zakopanego. 

 

Napisz do autora m.zawala@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Długi weekend