Czytasz: Po wichurze: zerwane dachy, brak prądu [aktualizacja]

Po wichurze: zerwane dachy, brak prądu [aktualizacja]

Strażacy od wczoraj interweniowali 1163 razy

Wojewódzka Straż Pożarna w Katowicach od niedzieli od godz. 7:30 odnotowała 1163 interwencje. Do uszkodzonych dachów strażacy wyjeżdżali 89 razy, trzy dachy zostały zerwane całkowicie w Raciborzu, Białej w powiecie kłobuckim oraz w Krzyżanowicach w powiecie raciborskim. W Raciborzu wiatr zerwał dach z pomieszczenia gospodarczego, w Białej z domu jednorodzinnego a w Krzyżanowicach z garażu. Podtopień od wczoraj strażacy odnotowali 76, a połamanych drzew 1056. W Mysłowicach runął komin w budynku wielorodzinnym, lokatorzy trzech mieszkań musieli je opuścić. W Orzeszu i Gliwicach wiatr uszkodził dachy kościołów, a w Bestwinie – dach szkoły. Najwięcej interwencji w ostatnich godzinach było podejmowanych w powiatach: bielskim, żywieckim, cieszyńskim, gliwickim, raciborskim, częstochowskim oraz Katowicach.

Jedno z drzew wczoraj na ul. Mysłowickiej w Katowicach przewróciło się na samochód. W wyniku wypadku do szpitala trafiła jedna osoba.

Dyżurny Wojewódzkiej Straży Pożarnej zapewnia, że sytuacja w regionie już się uspokoiła, a noc z niedzieli na poniedziałek minęła spokojnie. Obecnie strażacy interweniują jeszcze Żywcu.

Jak podało w poniedziałek rano Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Śląskiego, prądu nie miało nadal 2,5 tys. odbiorców, najwięcej w powiatach: cieszyńskim, bielskim, wodzisławskim, pszczyńskim, lublinieckim. W szczytowym momencie bez prądu było 25,5 tys. odbiorców. W miejscowości Gostyń w powiecie mikołowskim trzeba było dowieźć agregat prądotwórczy dla osoby korzystającej z respiratora.

Na kolei utrudnienia pojawiły się w niedzielę na 24 szlakach. Jak podała w poniedziałek rano spółka Polskie Sieci Kolejowe, sieć kolejowa w Polsce jest przejezdna. W nocy zakończono usuwanie drzew i naprawę sieci trakcyjnej na liniach Dolnego Śląska i Śląska. Pracowały pociągi do naprawy sieci trakcyjnej i zespoły pogotowia technicznego. Do południa mają się zakończyć prace na odcinku Sól–Zwardoń. Nadal pracują specjalne zespoły przedstawicieli zarządcy infrastruktury i przewoźników w Sosnowcu, Wrocławiu i Krakowie.

W związku z intensywnymi opadami deszczu skutkującymi wezbraniami w potokach i rzekach na terenie gminy Milówka, gwałtownym spływem powierzchniowym oraz pojawiającymi się osuwiskami zagrażającymi bezpieczeństwu osób i mienia wójt Milówki zarządził w niedzielę w południe alarm przeciwpowodziowy.

Ogółem w regionie są przekroczone stany alarmowe na dwóch wodowskazach, stany ostrzegawcze - również na dwóch wodowskazach.

Czytaj więcej