Czytasz: Status uzdrowisk zagrożony przez smog?

Status uzdrowisk zagrożony przez smog?

W Ustroniu martwią się, że z powodu smogu turyści przestaną odwiedzać tutejsze uzdrowiska.

Ponad 750 osób podpisało się pod petycją skierowaną do burmistrza Ustronia Ireneusza Szarzca w sprawie walki ze smogiem. To inicjatywa Ustrońskiego Alarmu Smogowego. Jego autorzy apelują o pilne podjęcie działań antysmogowych dla ochrony życia i zdrowia.

W walce ze smogiem pomóc miałyby kontrole i dotkliwe kary dla tych, którzy palą śmieci. To nie wszystko, dla zdrowia w przypadku wystąpienia niepokojącego zanieczyszczenia powietrza, w mieście obowiązywałby na wolnym powietrzu zakaz prowadzenia zajęć ruchowych dla dzieci. Pomysł spodobał się m.in. 40 lekarzom, którzy podpisali się pod petycją.

Petycja do poprawki

Inicjatorzy martwią się m.in. o turystykę sanatoryjną, ale wszystko wskazuje na to, że na razie ich petycja na nic się zda. - Petycja ta wpłynęła do Urzędu Miasta 4 grudnia. W związku ze szczególną formą prawną tego typu dokumentu, której kształt i wytyczne dokładnie określa Ustawa o petycjach trwa procedura jej rozpatrzenia – mówi Katarzyna Czyż-Kaźmierczak naczelnik wydziału Promocji, Kultury, Sportu i Turystyki w tutejszym urzędzie.

- W toku oceny formalnej okazało się, że złożona petycja nie spełnia niestety wskazanych w ustawie z dnia 11 lipca 2014 r. wymagań formalnych. Dlatego też w najbliższym czasie inicjatorzy zostaną o tym poinformowani wraz ze wskazaniem konkretnych działań w celu uzupełnienia petycji. Burmistrz według wyżej wymienionej ustawy ma 30 dni na rozpatrzenie prawidłowo przygotowanej petycji – dodaje Czyż-Kaźmierczak.


Operat ujawni czym oddychają turyści?

Nie oznacza to jednak, że miasto uzdrowiskowe tutejszym smogiem się nie martwi. W przyszłym roku jakość powietrza ma zostać tu sprawdzona. - Miasto Ustroń jest na etapie przygotowywania operatu uzdrowiskowego, na którego opracowanie została podpisana umowa. Operat zostanie opracowany zgodnie z wytycznymi Ustawy o lecznictwie uzdrowiskowym, uzdrowiskach i obszarach ochrony uzdrowiskowej oraz o gminach uzdrowiskowych. Zostaną w nim m.in. określone możliwości prowadzenia lecznictwa uzdrowiskowego na obszarze miasta. Pojawią się w nim również informacje na temat jakości powietrza. Operat zostanie złożony do Ministerstwa Zdrowia w roku 2018, celem potwierdzenia spełniania przez obszar gminy wymagań określonych w ustawie – zapewnia naczelnik.


Powietrza nie da się zamknąć w granicach gminy

W lipcu owe badania rozpoczęła również gmina uzdrowiskowa Goczałkowice-Zdrój.

- Gmina przedstawia do Ministerstwa Zdrowia tzw. świadectwo klimatyczne w ramach operatu uzdrowiskowego raz na 10 lat. Aktualnie prowadzimy bada stanu powietrza, aby sprawdzić czy w dalszym ciągu spełnia wyznaczone normy – mówi Gabriela Placha wójt gminy Goczałkowice-Zdrój.

Wójt zauważa ponadto, że bez względu na wynik jakości powietrza w gminach uzdrowiskowych, ich walka ze smogiem, nic nie da „solo”. - Trudno dziś stwierdzić ile będzie dni w całym roku z przekroczeniem normy zanieczyszczeń powietrza, gdyż te badania prowadzone są od lipca 2017 r. i potrwają 2 lata. Dużo zależy od warunków meteorologicznych. W przypadku niespełniania norm gmina zostanie zobowiązana do podjęcia działań naprawczych, ale wiadomo, że sama bez działań jej otoczenia za wiele nie zdziała, bo powietrza nie da się zamknąć w granicach gminy – dodaje.

Czytaj więcej