Czytasz: Staruszka straciła oszczędności życia. Metoda "na wnuczka" wciąż działa

Staruszka straciła oszczędności życia. Metoda "na wnuczka" wciąż działa

82-letnia kobieta przekazała oszustom ponad 40 tys. zł.

Pod koniec tygodnia dwie kobiety zadzwoniły pod numer stacjonarny mieszkanki Gliwic-Łabęd. Jedna z nieznajomych przedstawiła się jako policjantka, druga jako córka gliwiczanki, która miała mieć wypadek samochodowy w Niemczech. W ten sposób sprawczynie wyłudziły od 82-latki aż 41 500 zł. Starsza pani, postępując zgodnie z poleceniami oszustek, przekazała zapakowane pieniądze nieznanemu sobie mężczyźnie.

Z kolei w środę jedną z ofiar tej grupy przestępców omal nie stał się również 55-letni mężczyzna. On początkowo też dał się nabrać, ale, na szczęście, w ostatnim momencie przyszło otrzeźwienie... Sprawą grupy oszustów, którzy zawitali do Gliwic, zajmuje się już wydział do walki z przestępczością przeciwko mieniu komendy miejskiej.

Policja apeluje o rozsądek! Sprawcy decydujący się na tego typu przestępstwa korzystają z numerów telefonów stacjonarnych, znajdujących się w istniejących nadal starych książkach telefonicznych. Jeśli ktoś połączenie odbierze, dla oszustów to dowód, że abonent, z dużym prawdopodobieństwem, jest seniorem posiadającym dorosłe dzieci.