Relacja

Stadion w Rudzie Śląskiej. Czyj to sukces?

Jarosław Wieczorek organizuje konferencję w Rudzie Śląskiej. Nie pyta miasta o zgodę.

Jak nie wiadomo, o co chodzi, to najczęściej chodzi o pieniądze. W polityce także o to, kto jest "ojcem sukcesu". Sukcesem jest wybudowany stadion lekkoatletyczny w Rudzie Śląskiej. Stadion już stoi. Miasto wystąpiło o wsparcie, Ministerstwo je przyznało, wojewoda chciał to ogłosić, ale zapomniał, że warto było w swoich planach uwzględnić Rudę Śląską.

- To dziwna sytuacja i nowa jakość w życiu publicznym. Ciekawe co wojewoda powiedziałby, gdybyśmy zaprosili dziennikarzy na konferencję prasową do jego gabinetu w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim, nie informując go o tym - komentuje sytuację Krzysztof Mejer.


Zobacz jak wygląda stadion w Rudzie Śląskiej


Urząd Miasta w Rudzie Śląskiej zapewnia, że gdyby tylko służby wojewody poinformowały miasto o planach Jarosława Wieczorka, to chętnie pomógłby w organizacji tego wydarzenia. 

- Nie często wojewoda odwiedza nasze miasto - przyznaje Krzysztof Mejer. - Problem w tym, że w tej sytuacji wejście na stadion jest nieco utrudnione - dodaje.


>> NIE TYLKO STADION ŚLĄSKI <<


Budowa stadionu kosztowała ponad 9 mln zł. Ministerstwo Sportu i Turystyki przyznało wsparcie w wysokości 1,5 mln zł. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 11 września. W związku z brakiem ostatecznego pozwolenia na użytkowanie, stadion przy ul. Czarnoleśnej wciąż jest placem budowy.

- Osoby postronne nie powinny się tutaj znaleźć - mówi Krzysztof Mejer. - Oczywiście, pana wojewodę na stadion wpuścimy, ale zarówno on, jak i jego goście będą musieli założyć kaski - dodaje.

Po naszym telefonie do Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego zmieniono miejsce konferencji. Teraz wojewoda nie zaprasza już na stadion, ale chodnik biegnący tuż przy nim. Nie udało nam się uzyskać odpowiedzi, dlaczego wojewoda nie informował miasta o swoich planach. Wszystko ma być jasne już po konferencji.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.ciesla@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Kultura