Czytasz: Sosnowiecki szpital przeprasza rodzinę zmarłego

Sosnowiecki szpital przeprasza rodzinę zmarłego

Prezes szpitala przyznaje, że to on zgłosił sprawę prokuraturze.

Prezes Zarządu Sosnowieckiego Szpitala Miejskiego, Dariusz Skłodowski przeprasza rodzinę zmarłego 39-latka, który zmarł na izbie przyjęć tej placówki. O tragedii, na którą obojętni byli lekarze pisaliśmy wcześniej.

Przed południem szpital wydał oficjalne oświadczenie w tej oburzającej sprawie. Zamiast wyjaśnień są przeprosiny.

- W imieniu Sosnowieckiego Szpitala Miejskiego składam Rodzinie wyrazy szczerego współczucia i żalu z powodu zaistniałej tragedii. Przepraszam za to, iż nie spełniliśmy Państwa oczekiwań i nie uratowaliśmy życia naszemu pacjentowi. Jest mi niezmiernie przykro z tego powodu i jeszcze raz bardzo przepraszam. Obiecuję, że zrobimy wszystko by wyjaśnić w sposób jednoznaczny przyczyny śmierci. Dowodem naszej dobrej woli niech będzie fakt, iż to my zgłosiliśmy prokuraturze konieczność wykonania prokuratorskiej sekcji zwłok. Ze względu na prowadzone śledztwo i nasze wewnętrzne postępowanie wyjaśniające nie mogę w chwili obecnej komentować tego tragicznego zdarzenia.

Pan Krzysztof został skierowany przez lekarza rodzinnego do miejskiego szpitala z podejrzeniem niedrożności naczyń. Na izbę przyjęć ze spuchniętą nogą wszedł o własnych siłach. Nie wyszedł z niej już. Zdaniem rodziny na pomoc czekał 9 godzin. W tym czasie personel szpitala mijał go wielokrotnie. Z nogi sączyła się krew, którą co chwilę ścierała szpitalna sprzątaczka.