News

Sosnowcowi grozi zapaść. I co z tego?

Zapaść i marginalizacja. Taką przyszłość pięciu miastom z województwa śląskiego prognozuje Polska Akademia Nauk. - No i dobrze - przyznają niektóre.

Naukowcy są pewni. Miastom, które trafiły do niechlubnego raportu, grozi... stopniowe wymieranie. Dlaczego? Polska Akademia Nauk (autor analizy, o której mowa) wyjaśnia, że najważniejszym czynnikiem, który skłania do tak przykrej refleksji jest fakt, że miasta systematycznie notują drastyczny spadek ludności. - Emigrują z nich zwłaszcza młodzi, dobrze wykształceni mieszkańcy. Bez nich miasto nie przetrwa - zaznaczają spece od demografii.

Wyniki raportu zatrważają

Raport tworzono przez kilka miesięcy. Przebadano 255 tzw. średnich miasta. - Czyli miejscowości z liczbą mieszkańców mniejszą niż stolica województwa, ale powyżej 20 tys. osób – doprecyzowują naukowcy. Wyniki okazały się zatrważające. Prawie połowie z nich - dokładnie rzecz biorąc 122 miastom - grozi zapaść gospodarcza, marginalizacja i inne zjawiska kryzysowe.

ZOBACZ KTÓRYM MIASTOM GROZI ZAPASĆ

Pięć przykładów od nas

Wśród zagrożonych znalazło się pięć miast z naszego województwa. Zapaść grozić może Sosnowcowi, Zabrzu, Bytomiu, a także Jastrzębiu-Zdroju i Rydułtowom. O ile dwa ostatnie przykłady niezbyt dziwią, o tyle chwalący się inwestycjami Sosnowiec czy Zabrze, wywołują już niemałe zaskoczenie. Jeszcze większe – reakcja włodarzy. Niektórzy twierdzą, że klasyfikacja miasta jako „słabo rozwinięte” nie jest taka zła. Powód? Rząd chętniej je dofinansowuje. I jest w tym jakaś logika. 

Raport, raportem. Miasta są na bieżąco

- Właśnie, wspólnie z Chorzowem, otrzymaliśmy ogromne dofinansowanie na rewitalizację dawnej elektrowni Huty Królewskiej. Powstanie tu Muzeum Hutnictwa – mówi Sławomir Gruszka, rzecznik prasowy zabrzańskiego magistratu. I zaznacza: - Ponad 58 mln zł dofinansowania pochodzi z puli „na obszary słabo rozwinięte".

Dodaje, że raport PAN nie jest dla miasta najważniejszym wyznacznikiem aktualnego stanu inwestycji czy zatrudnienia. - Na bieżąco sami aktualizujemy sytuację i opracowujemy programy mające na celu m.in., zatrzymanie młodych ludzi w mieście – zapewnia.

Dofinansowanie na nianię

Jak przed „zapaścią” prognozowaną przez PAN próbują chronić się miasta Śląska i Zagłębia? - Wspomagamy rodziny. Dofinansowujemy zatrudnienie niani, otwieramy nowe żłobki, przekazujemy wyprawę dla uczniów, oferujemy mieszkania najlepszym absolwentom i lokale za symboliczne opłaty dla młodych przedsiębiorców – wylicza Rafał Łysy, rzecznik prasowy sosnowieckiego magistratu.

Zabrze też próbuje walczyć z nieubłaganą demografią. Jak? M.in. budujące nowe mieszkania. - A skoro budują u nas także największą w województwie Ikeę, to chyba najlepszy dowód na to, że wielka zapaść nam nie groźna – zaznacza Sławomir Gruszka.

CZYTAJ TAKŻE: NIANIA W PREZENCIE OD MIASTA

Czytaj więcej

 

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Legendarny Śląski