Czytasz: Sobieski zamiast Bonapartego w hymnie? To chyba żart z historii

Sobieski zamiast Bonapartego w hymnie? To chyba żart z historii

16 lipca mija 220. rocznica powstania Mazurka Dąbrowskiego. Narodził się w Reggio Emilia w północnych Włoszech.

Słyszeliście o tym, że Bonapartego w polskim hymnie miałby zastąpić Jan III Sobieski? Taką myśl rzucił kilka dni temu przewodniczący komitetu budowy pomnika Jana III Sobieskiego w Wiedniu Piotr Zapart. O co chodzi? O to, by w wersie "Dał nam przykład Bonaparte jak zwyciężać mamy" zastąpić Napoleona Bonaparte królem Janem III Sobieskim.

Komentować nie ma czego, bo z całym szacunkiem dla Sobieskiego, jest z innej bajki niż nasz hymn, ale może właśnie dlatego przypomnieć okoliczności powstania polskiego hymnu warto. A i okazja szczególna po temu, bo 16 lipca mija 220. rocznica powstania Mazurka Dąbrowskiego.

Przynajmniej tak sądzą niektórzy historycy. Według Wojciecha Podgórskiego było to między 16 a 19 lipca 1797 roku. Podczas pobytu polskich legionistów w Reggio Emilia, w obecnych północnych Włoszech, poeta Józef Wybicki napisał „Pieśń Legionów Polskich we Włoszech”.

Nie wiadomo dokładnie, kiedy po raz pierwszy tę pieśń wykonano, ale przyjmuje się, że odśpiewano ją 20 lipca 1797 r.  w czasie uroczystego pożegnania opuszczających miejscowość legionistów. To wtedy generał Dąbrowski miał też zasadzić na Piazza Piccolo w Reggio pamiątkowe drzewko wolności.

Pewne jest to, że pieśń od samego początku zyskała ogromną popularność i była chętnie śpiewana przez naszych legionistów.

Skąd wzięli się w Reggio Emilia Polacy?

Przybywali tam licznie po tym, jak w maju 1797 r., gen. Jan Henryk Dąbrowski wydał odezwę do rodaków, by służyć u boku Napoleona, który – jak wierzyli – miał pomóc nam odzyskać utraconą ojczyznę. Do służby w Legionach zaciągnęło się wówczas ok. 7 tysięcy żołnierzy.

Znawca epoki napoleońskiej Robert Bielecki pisał, że powstanie Mazurka Dąbrowskiego było ściśle związane z kształtowaniem się wśród Polaków legendy Napoleona. Napoleon - cesarz Francuzów, w 1797 r. podpisał konwencję o utworzeniu Legionów Polskich we Włoszech. W drugiej zwrotce hymnu (a trzeciej w rękopisie Wybickiego) autor wyraził przekonanie, iż z pomocą Bonapartego żołnierze podążając z zachodu poprzez rzekę Wartę i południa poprzez Wisłę byliby w stanie przywrócić niepodległą Polskę.

Głównym bohaterem naszego hymnu jest naturalnie gen. Jan Henryk Dąbrowski. Pierwsza zwrotka hymnu nawiązuje do ostatniego rozbioru Polski. Po klęsce insurekcji kościuszkowskiej, w 1795 terytorium Rzeczypospolitej zostało całkowicie rozdzielone pomiędzy Rosję, Prusy i Austrię.  Zwrotka wyraża zatem patriotyzm i wiarę w odzyskanie niepodległości.

Trzecia zwrotka (druga według oryginalnego rękopisu) nawiązuje do Stefana Czarnieckiego, dowódcy polskiego w czasie potopu szwedzkiego w XVII wieku. W oryginalnym rękopisie Wybickiego występuje czwarta zwrotka, której brak we współczesnym hymnie. W zwrotce tej autor doradza, iż jedynym warunkiem obronienia się przed dwoma największymi zaborcami, tj. Prusami (Niemiec) i Rosją (Moskal), będzie ogólnonarodowa zgoda.

Czwarta zwrotka (piąta według rękopisu) stanowiła dla pozostających na emigracji legionistów obraz Polaków pozostających w Ojczyźnie i wysłuchujących tarabanu na znak zbliżających się polskich wojsk.

W szóstej zwrotce (w rękopisie) Józef Wybicki nawiązał do Tadeusza Kościuszki, zwycięskiego dowódcy z bitwy pod Racławicami w czasie powstania w 1794 r. Wyraził również ufność w Opatrzność Bożą.

W zwrotce piątej pojawia się dziewczyna Basia w towarzystwie zapłakanego ojca. Przez lata kojarzono ją z żoną Dąbrowskiego — Barbarą, ale podobno Dąbrowski po raz pierwszy spotkał ją dopiero w listopadzie 1806 roku.

A jak Pieśń Legionów z ziemi włoskiej trafiła do Polski? Już w 1798 r. znalazła się ona w kraju, czego dowodem są akta policyjne w Galicji. Po raz pierwszy Mazurek Dąbrowskiego zabrzmiał triumfalnie na ziemi wielkopolskiej 6 XI 1806 r., kiedy do Poznania przybyli gen. Jan Henryk Dąbrowski i Józef Wybicki. Na całej trasie przejazdu przez miasto towarzyszył im Mazurek śpiewany przez lud.

Tekst Mazurka był tłumaczony przez poetów solidaryzujących się z walczącą Polską i znany był w 17 językach. Podczas Wiosny Ludów (1848) Mazurek Dąbrowskiego śpiewany był na ulicach Wiednia, Berlina i Pragi, gdzie cieszył się szczególną popularnością. Nawet Ryszard Wagner wykorzystał melodię Mazurka w uwerturze Polonia skomponowanej po upadku powstania listopadowego.

Jest też śląski akcent. Na melodię polskiego hymnu śpiewano na Śląsku popularną patriotyczną pieśń pt. „Długo nasz Śląsk ukochany...” do słów śląskiego poety oraz pisarza Konstantego Damrota.

Dopiero po 130 latach utwór nazwany na cześć gen. Jana Henryka Dąbrowskiego "Mazurkiem Dąbrowskiego” stał się hymnem Polski. Najpierw nieformalnym, bo w konstytucji marcowej z 1921 r. tego nie było. Dopiero 26 lutego 1927 r., Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ogłosiło "Mazurka Dąbrowskiego" hymnem narodowym.

Kto tego lata zajrzy do Reggio Emilia niech wie, że nasz hymn skomponowany został najprawdopodobniej na terenie dawnych koszarów, tj. w siedzibie dzisiejszego Pałacu Biskupiego, a odegrany publicznie po raz pierwszy w miejscowej Caffè dei Luterani. W 180. rocznicę powstania pieśni, fakt ten został uczczony wmurowaniem tablicy pamiątkowej na budynku miejskiego ratusza. W tym samym obiekcie, obok siedziby Urzędu Miasta, mieści się też Museo Tricolore, tj. Muzeum Włoskiej Flagi, co dodatkowo podkreśla przeplatanie się polskiej i włoskiej historii. Bo także trójklorowa włoska flaga narodziła się w tym miejscu.

Źródło: Wikipedia

Czytaj więcej