Czytasz: Chińska dziennikarka walczy ze smogiem

Chińska dziennikarka walczy ze smogiem

Ten film obejrzało 300 mln Chińczyków w tydzień, po czym zniknął z sieci. Zobaczymy go w Katowicach.

Chai Jing była reporterską gwiazdą chińskiej publicznej telewizji CCTV. Była, do momentu w którym wydarzył się dramat. Jako dziennikarka robiła materiały o najbardziej zanieczyszczonych chińskich miastach. Wtedy dowiedziała się, że jest w ciąży. A jakiś czas potem, że jej córka ma guza. Powód? Bez wątpienia smog.

Kolor płuc, które oddychają smogiem

Kobieta przeszła operację, która się powiodła. Urodziła córkę, która dziś jest zdrowym dzieckiem i rozwija się dobrze. Tyle, że życie Chai Jing od tej pory się zmieniło, a praca przestała być priorytetem. Chinka odeszła z telewizji i za własne pieniądze stworzyła materiał o smogu. Pełno w nim statystyk, wykresów, grafik i wywiadów z mądrymi ludźmi. A także mocnych obrazów i zdjęć. Widać na nim operację płuc i kolor, jaki mają płuca, które oddychają trującym powietrzem.

Film w ciągu doby obejrzało 75 mln widzów, a w tydzień – ponad 300 mln. Dla porównania, popularny serial „House of cards”, do tej pory zobaczyło 20 mln Chińczyków. Warto dodać, że liczbę chińskich internautów szacuje się na ok. 600 mln. Po tygodniu został usunięty z sieci przez władze chińskie. Był zbyt popularny.

- Film trwa 103 minuty i jest opowieścią o tym, czym jest smog i jakie jest jego źródło. A także, co ważne, jak każdy z nas może się włączyć w walkę ze smogiem. Film został zdjęty, ale echa pozostały – mówi Patryk Białas z Katowickiego Alarmu Smogowego.

- W debacie publicznej nastąpił przełom i mieszkańcy zaczęli dopingować, ale też rozliczać władzę z działań antysmogowych – dodaje.

Każdy może walczyć ze smogiem

Film był popularny w Chinach ze względu na temat, jaki porusza. Podpowiada też, jak w prosty sposób, można przyłączyć się do ograniczenia smogu. Podaje konkretne rozwiązania jak filtry, które powinno się zakładać na kominy. Kiedy normy są przekroczone, warto zamienić samochód na komunikację miejską. Wreszcie, ważne czym palimy w naszych piecach. Nie może być to paliwo niskiej jakości.

- To proste metody, które każdy z nas, może wcielić w życie – mówi Białas.

Złej jakości powietrze sprawia, że co roku umiera ok. 48 tys. Polaków. Chińczyków aż 1,6 mln! Rozmowy na temat walki z zanieczyszczeniem powietrza prowadzone są w Stanach Zjednoczonych czy w Wielkiej Brytanii. Przypomnijmy, że wielki smog londyński, który utrzymywał się nad miastem od 5 do 9 grudnia 1952 roku, doprowadził do śmierci 12 tys. osób. - Gdyby nie ta tragedia i refleksja ówczesnych władz Londynu, to by nie zaczęto działać. Teraz jakość powietrza w stolicy Anglii, znacznie się poprawiła. Gdy głośno mówi się o problemie i ludzie są otwarci na rozmowy, to generuje się innowacje – tłumaczy Białas.

Zawsze można więcej, lepiej i szybciej

Smog Free Tower, czyli 7-metrowa wieża, która oczyszcza powietrze w holenderskim Rotterdamie, we wrześniu pojawi się w Pekinie. Nie jedna. Za to w Polsce Ministerstwo Środowiska odmówiło obniżenia progów alarmowania społeczeństwa o zagrożeniu smogiem. W tej chwili alarm smogowy ogłasza się, kiedy normy stężenia szkodliwych pyłów sięgają 300 mikrogramów na metr sześcienny powietrza. W Europie wystarczy, że wzrosną do 80 mikrogramów.

- Co ważne, po filmie odbędzie się dyskusja, która ma pójść w kierunku zaangażowania się mieszkańców w kampanie obywatelskie. Film ma podpowiedzieć, jak aktywnie walczyć ze smogiem – mówi Białas.

- W tej walce każdy ma zadanie do wykonania. Jako aktywista zawsze myślę, że można więcej, lepiej i szybciej – dodaje.

Film „Pod kopułą” zobaczymy w środę o godz. 18 w Strefie Centralnej (Katowice, Pl. Sejmu Śląskiego 2). Wstęp bezpłatny.

Czytaj więcej