Czytasz: Ślązacy z nagrodą Nobla

Ślązacy z nagrodą Nobla

Wiedzieliście, że aż 11 Ślązaków dostało Nagrodę Nobla? I tylko jedna kobieta! Poznajcie jej historię.

To najważniejsze wyróżnienie w dziedzinie fizyki, chemii, medycyny, literatury i nauk ekonomicznych, a także za zasługi dla społeczeństw i ludzkości, przyznawane jest od 1901 roku. Było ostatnią wolą pomysłodawcy i fundatora, czyli Alfreda Nobla, przemysłowca i wynalazcy dynamitu.

Laureaci do roku 2012 dostawali 10 milionów koron szwedzkich, czyli około 4,5 miliona złotych. Do tej pory nagrodzono 886 osób, z czego 49 kobiet i 832 mężczyzn. Tym bardziej cieszy nazwisko Marii Goeppert-Mayer  w gronie noblistów. I dodatkowo noblistów ze Śląska.

Urodziła się przy ul. Młyńskiej

Maria Goeppert-Mayer urodziła się przy ul. Młyńskiej 5 w Katowicach. Jest rok 1906. Jej ojciec, profesor i lekarz, zwalczał epidemię zapalenia opon mózgowych, jaka zapanowała w Katowicach. W ewangelickim kościele Zmartwychwstania Pańskiego jej rodzice, Friedrich i Maria, wzięli ślub. Tutaj też ochrzcili małą Marię.

Trzy lata później, dziewczynka opuszcza Katowice, bo jej rodzice przenoszą się do niemieckiej Getyngi. Maria kończy tam studia matematyczne i fizyczne. W tamtych czasach, kobiety studiujące na wyższej uczelni, były zjawiskiem niecodziennym.

Amerykański fizyk Mayer oświadcza się jej w 1930, biorą ślub i wyjeżdżają do Stanów Zjednoczonych. Maria rodzi dwoje dzieci Marię Ann Wentzel i Petera Conrada. Córka została później astronomem, a syn profesorem ekonomii.

Goeppert-Mayer zostaje profesorem uniwersytetów w Chicago i Berkeley. Przez osiem lat (1931-1939) wykłada w Baltimore i nie dostaje za to wynagrodzenia. Jest światowy kryzys gospodarczy i nie ma pieniędzy na pensje.

Druga kobieta z Noblem

Potem wybucha wojna, a Maria pracuje nad bombą atomową w ramach Projektu Manhattan. Kiedy dochodzi do ataku na Hiroszimę i Nagasaki, Mayer angażuje się w powołanie Komisji Energii Atomowej. Wszystko po to, by energię atomową zacząć wykorzystywać pokojowo. Nagrodę Nobla z fizyki dostaje w 1963 roku. Jest jedną z dwóch kobiet, obok Marii Skłodowskiej-Curie, które nagrodzono Noblem w dziedzinie fizyki. Także drugą kobietą w historii, która dostała tę nagrodę. Dziewięć lat później umiera na atak serca w Dan Diego. Amerykańska poczta wypuściła znaczek z jej podobizną. Jeden z kraterów na planecie Wenus został nazwany jej imieniem.

Marzyła, żeby zobaczyć Katowice

Kochała Katowice, chociaż z miasta wyjechała kiedy miała 3 lata i nigdy już tam nie powróciła. Marzyła o tym, żeby zobaczyć Katowice. Był rok 1967 i Maria przebywała wtedy w Warszawie z okazji 100-lecia urodzin Skłodowskiej-Curie.

Zapytana o szczególne życzenie, bez zastanowienia powiedziała, że chciałaby pojechać do miasta, w którym się urodziła. Jej marzenie nigdy się nie spełniło.

Pozostałymi noblistami ze Śląska byli mężczyźni: Paul Ehrlich, Gerhart Hauptmann, Fritz Haber, Friedrich Bergius, Otto Stern, Kurt Alder, Max Born, Emil Bloch, Johannes Georg Bednorz, Reinhard Selten.

Czytaj więcej