Weekend

Śląska rosbanka najstarsza na świecie. Jedziemy!

Wsiadamy w najstarszą nieprzerwanie działającą kolejkę wąskotorową na świecie. Zwiedzamy Nakło i Miasteczko Śląskie. Odpoczywamy nad jeziorem. Sprawdźcie nasz pomysł na weekend.

Atrakcja na weekend? Polecamy przejazd kolejką wąskotorową. To frajda dla całej rodziny. Wiatr we włosach, piękne widoki i ponad godzina dobrej zabawy – czy może być coś lepszego? Jeśli poznamy historię Górnośląskich Kolei Wąskotorowych przekonamy się, że nasza podróż jest wyjątkowa.

230 km sieci wąskotorowej

Rosbanki powstały po to, by przewozić surowce między zakładami przemysłowymi Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego. Powstała cała sieć torów o szerokości 785 mm, co zadecydowało o nazwie „wąskotorówka”. W szczytowym okresie, tory łączyły ze sobą setki kopalń, hut, elektrowni i fabryk, a cała sieć miała ponad 230 km. Wagony były wyposażone w drewniane siedzenia i częściowo zamknięte. Władcy i wysocy urzędnicy podróżowali salonkami, czyli komfortowymi i umeblowanymi wagonami, z bogatymi zdobieniami i wyposażeniem. W Bytomiu do dziś znajduje się salonka z 1912 roku, którą podobno podróżował cesarz niemiecki. - Najpewniej chodzi o Wilhelma, ale źródła historyczne tego nie potwierdzają – mówi Kamil Czarnecki, Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych w Bytomiu. - Salonka nie jeździ w pociągu, ale jest udostępniana w czasie Industriady. Co niedzielę otwieramy też Izbę Tradycji w Bytomiu-Karbiu i można posłuchać tam o historii kolei – dodaje.

najstarsza na świecie

Towarzystwo Kolei Górnośląskiej rozpoczęło jej budowę w 1851 roku. 150 lat później czynna była już tylko jedna linia historyczna, kursująca między Bytomiem a Miasteczkiem Śląskim.

Dziś możemy się przejechać najstarszą nieprzerwanie działającą kolejką wąskotorową na świecie!

Szczątkowa linia historyczna znajduje się w Rudach. Do niedawna kursowała też Parkowa Kolej Wąskotorowa w Parku Śląskim, ale została zawieszona do odwołania.

Zwiedzamy pałac, wypoczywamy nad jeziorem

Jedziemy więc do Bytomia i wsiadamy w kolejkę. Po godzinie wysiadamy nad zalewem Nakło-Chechło. Możemy odpocząć na piaszczystej plaży i poopalać się nad jeziorem, wykąpać się i zjeść obiad. Miłośnicy aktywnego wypoczynku wypożyczą kajaki, łodzie i rowerki wodne. Mogą też pójść na spacer dookoła zalewu. Warto zajrzeć do Nakła Śląskiego. W parku znajduje się piękny pałac Donnersmarcków w stylu angielskiego gotyku. Budowę rozpoczął w połowie XIX wieku hrabia Hugo I Henckel von Donnersmarck, który był właścicielem Nakła. Dziś w pałacu znajduje się Centrum Kultury Śląskiej. Warto też zwiedzić Miasteczko Śląskie, gdzie działała kiedyś huta cynku i ołowiu. Zobaczymy tu stary spichlerz dworski, cmentarz żydowski oraz zabytkowy drewniany kościół z dzwonnicą z 1666 roku.

Ponad godzina dobrej zabawy

W rosbankę wsiadamy na stacji „Bytom Wąskotorowy” o godz. 9. Jedziemy przez Tarnowskie Góry, gdzie możemy wyskoczyć, by zwiedzić Zabytkową Kopalnię Srebra, wpisaną kilka dni temu na listę UNESCO. Możemy też wysiąść w Nakle Śląskim lub na ostatniej stacji, czyli w Miasteczku Śląskim. Cały przejazd trwa 70 minut. Popołudniowy kurs zaczyna się o godz. 14:30. Z Miasteczka Śląskiego w stronę Bytomia wyruszymy o godz. 11:45 lub 17:20.

Uwaga! Kolejka kursuje tylko w soboty, niedziele i święta do 27 sierpnia. Jest skomunikowana z Kolejami Śląskimi. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.

Wagony są częściowo otwarte, idealne na ciepły letni dzień. Jeden wagon przeznaczony jest do przewozu rowerów. Bilety kosztują 6 i 10 zł, są też przejazdy rodzinne w cenie 13 zł. Można je kupić w pociągu u kierownika lub konduktora.

Czytaj więcej

Napisz do autora k.glowacka@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Zdrowie