News

Skandal! Jedna z ostatnich ceglanych ulic znika z mapy Zagłębia

Jest nie tylko piękna, ale też w dobrym stanie. Problem w tym, że klinkierową cegłę z będzińskiej ulicy Okrzei władze miasta zdecydowały się zdjąć. A potem zalać wszystko asfaltem.

- Kiedyś rżnęli tu drzewa, teraz będą asfaltować – oburza się będzinianin, który zgłosił nam problem. Mieszka w jednej z najstarszych dzielnic Będzina. W Grodźcu słynącym m.in. z pozostałości po cementowni, która była niegdyś doceniana w całej Europie. A także z pięknych, wyłożonych klinkierem ulic. Jedna z nich, jedna z najdłuższych, właśnie przestaje istnieć.

Cegła stara, ale w doskonałym stanie

Przy wjeździe w ulicę Stanisława Okrzei ustawiono już znaki drogowe. Wjazd mają tu teraz tylko mieszkańcy i służby remontowe. Powód? - Rozpoczęła się budowa kanalizacji – mówi będzinianin. Efekt widać już wzdłuż ulicy. Stara, czerwona cegła została wydłubana. Dziury zasypano piaskiem i żużlem. W niektórych miejscach pozostały jeszcze nieduże ceglane stosy. Widać, że klinkier – nawet po demontażu – zachował się w doskonałym stanie.

Kanalizacja ważna, ale historia też

- Aż żal patrzeć – przyznaje jeden z właścicieli domów jednorodzinnych przy ul. Okrzei. Dodaje, że ulica pamięta czasy świetności tego miasta. - Grodziec do 1975 roku był miastem z jedną z najstarszych w Europie cementowni – zaznacza i dodaje, że obiekt bez inwestora zaczyna znikać z tutejszego krajobrazu, a teraz znikną też inne pamiątki historyczne. - Nie mam nic przeciwko budowie kanalizacji. Inwestycja skanalizuje ok. 60 domów, nie można jednak zastanowić się nad uratowaniem starej nawierzchni? Dlaczego próbuje się zastąpić ją wszechobecnym asfaltem? - pyta.

Uratowanie starej cegły? Dla miasta to trudne

Co na to władze miasta? Kinga Wesołowska-Bodzek, rzeczniczka prasowa będzińskiego magistratu tłumaczy, że działająca przy ul. Okrzei kanalizacja ogólnospławna, była w złym stanie technicznym. - W wielu miejscach spowodowała zapadnięcie się drogi, dlatego zapadła decyzja, że przy okazji wymiany kanalizacji zostanie przeprowadzony remont kapitalny ulicy Okrzei – mówi rzeczniczka. Dodaje, że zakres planowanych prac jest szeroki. Od robót rozbiórkowych, po wykonanie podbudowy i nawierzchni, oznakowanie poziome oraz pionowe. - Odtworzenie drogi w klinkierze jest trudne, z uwagi na duże ubytki materiału po rozbiórce obecnej nawierzchni. Zastosowanie asfaltu jest ogólnie przyjętą technologią, a ponadto jest korzystne dla mieszkańców z uwagi na znaczne zmniejszenie poziomu hałasu - mówi Wesołowska-Bodziek.

Mieszkańcy: "Jaki znowu hałas?"

Ci, którym wizerunek dzielnicy leży na sercu, mówią jednak wprost: - To bzdura! - Tłumaczą, że ulica Okrzei służy w zasadzie tylko mieszkańcom. - Nie jest to żadna ulica dojazdowa. Cegły ułożone były przez fachowców, po tylu latach w zasadzie nic się tu nie zapadało – mówią będzinianie. Dodają: - Mamy tu ograniczenie prędkości, nikt się zatem nie rozpędzał, a do charakterystycznego odgłosu opon na klinkierze, wszyscyśmy się przyzwyczaili.

Czytaj więcej

 

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Wnętrza