Czytasz: „Siła Dobra” – razem przeciwko fali hejtu i mowie nienawiści. Każdy może się zaangażować!

„Siła Dobra” – razem przeciwko fali hejtu i mowie nienawiści. Każdy może się zaangażować!

„Siła Dobra” to najlepszy sposób na przeciwstawienie się mowie nienawiści i hejtowi w internecie.

Takie myślenie jest bliskie twórcom nowej inicjatywy społecznej, której towarzyszy akcja zbierania podpisów poparcia dla kandydatury Jurka Owsiaka i WOŚP do pokojowej nagrody Nobla. Za tym pomysłem stoi Rafał Sonik. 

Akcja ruszała pod hasztagami #siłaDOBRA #NOBELdlaWOŚP. Zatacza ona coraz większe kręgi w mediach. 

– Dołączają do nas liczni ambasadorzy, którzy również czują, że hejt można pokonać tylko pokojowymi metodami. Wsparcie okazały nam już Anna Dymna, Janina Ochojska i siostra Małgorzata Chmielewska, których działania są równie wartościowe i dobre jak WOŚP. Jest z nami Agnieszka Chylińska, której głos miał duże znaczenie dla Jurka Owsiaka, gdy podejmował decyzję o powrocie do Fundacji. Petycję podpisali i zachęcają do podpisania Kayah, Anna Maria Jopek, Patrycja Markowska, Magda Gessler czy zespół De Mono. A to dopiero początek – zapewnia Rafał Collins.

Rafał Collins w odpowiedzi na styczniowe, dramatyczne wydarzenia z Gdańska i rezygnację Jurka Owsiaka z funkcji Prezesa Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zainicjował jego nominację do Pokojowej Nagrody Nobla.

W tym samym czasie, Rafał Sonik, tuż po powrocie z Rajdu Dakar rozpoczął zbieranie podpisów pod petycją popierającą starania o Nobla dla Owsiaka i WOŚP oraz zapoczątkował tworzenie „Siły Dobra”, która ma być odpowiedzią na kryzys wartości oraz falę nienawiści i hejtu obecną zarówno w dyskursie politycznym, jak i społecznym.

– Te koncepcje łączy podobna motywacja. Wpływ na poprawę jakości otaczającego nas świata – mówi Rafał Collins – XXI wiek niesie z sobą nowe zagrożenia, które są równie niebezpieczne jak karabiny, czołgi czy wojna, a wśród nich możemy wyszczególnić mowę nienawiści, hejt w Internecie, groźby, czy szykanowanie.

Do motoryzacyjnego duetu dołączyła Patrycja Krzymińska – autorka internetowej zbiórki „ostatnia puszka Pawła Adamowicza” oraz  pozyskania pieniędzy na dalsze funkcjonowanie Narodowego Centrum Solidarności. W sumie udało się wówczas zebrać ponad 19 milionów złotych. Gdańszczanka od razu stała się motorem napędowym akcji, która w pierwszym etapie ma na celu zebranie jak największej liczby podpisów pod petycją do Norweskiego Komitetu.

– Tym razem zamiast środków, zbieramy podpisy. Chcemy by było ich jak najwięcej! Dostarczymy je potem do Oslo, aby pokazać Komitetowi Noblowskiemu, jak wiele dobra może wygenerować jedna organizacja pozarządowa. Ten Nobel dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy będzie symboliczną nagrodą dla wszystkich, którzy bezinteresownie niosą pomoc innym – powiedziała Patrycja Krzymińska.

Rafał Sonik podkreślił z kolei, że w dzisiejszych czasach powinniśmy przypomnieć sobie o tym co dobre w nas i wokół nas. Odnaleźć w sobie siłę dobra.

– WOŚP wykonuje ogromną pracę edukacyjną dla naszych dzieci, wpajając im wartości związane z pomaganiem innym i wolontariatem. Daje nam ziarenko dobra, które może w przyszłości wykiełkować, jeśli my także wykrzeszemy z siebie choć trochę energii i zaangażowania – dodał Rafał Sonik.

Podpis pod petycją oznacza nie tylko poparcie dla starań o przyznanie Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy Pokojowej Nagrody Nobla.

– To przede wszystkim podziękowanie dla tych wszystkich - instytucji, organizacji, wolontariuszy i ludzi – którzy bezinteresownie angażują się społecznie i pomagają drugiemu człowiekowi – zakończyła Patrycja Krzymińska.

 

Link do petycji znajdziecie tutaj: WWW.SIŁADOBRA.PL