Czytasz: "Wielki sukces i wielkie obciążenie". Rafał Piech z rekordowym poparciem

"Wielki sukces i wielkie obciążenie". Rafał Piech z rekordowym poparciem

Prezydent Siemianowic Śląskich wygrywa z olbrzymim poparciem 83,64 proc. Prześcignął Hannę Zdanowską z Łodzi, a jego sukces porównuje się do sukcesu Rafała Trzaskowskiego w Warszawie.

21 października do urn poszło blisko 52% uprawnionych do głosowania siemianowiczan. To średnia zbliżona do ogólnorajowej frekwencji, którą na tę chwilę szacuje się na 54.24%. Piech bezapelacyjnie zmiótł rywali ze sceny politycznej, a jego wynik uklasyfikował się na pierwszym miejscu pod względem poparcia w dużych śląskich miastach. O perspektywach kolejnej kadencji i odpowiedzialności tak solidnego mandatu rozmawialiśmy z prezydentem Siemianowic Śląskich Rafałem Piechem.

Prześcignął pan wyniki z Łodzi i porównują pana do Trzaskowskiego. Spodziewał się pan tak kolosalnego poparcia?

Powiem szczerze, że te 80 proc. to jest ogromne zaskoczenie. Można powiedzieć, że marzyłem o takim wyniku, ale myślę, że ta wspaniała relacja, jaka się wywiązała między prezydentem a mieszkańcami, ten wspaniały kontakt i wsłuchiwanie się w potrzeby mieszkańców przynosi efekty.

Poparcie w wysokości 83 proc. przy frekwencji bliskiej ogólnej krajowej to ogromny kredyt zaufania. Co Pan zrobi z tak solidnym mandatem ?

Myślę, że to wielkie obciążenie dla mnie. Czuję jakby taki wielki ciężar na mnie spadł, bo jeszcze 4 lata temu to poparcie wynosiło 65 proc., a dzisiaj prawie 85. To niesamowite wyróżnienie i kredyt zaufania, ale jeżeli już przez te 4 lata zrealizowaliśmy rekordową ilość inwestycji, bo aż 620 to można powiedzieć, że miasto przebudowaliśmy na nowo. Mogę obiecać mieszkańcom, że będziemy je dalej upiększać, dostosowywać do młodych, do seniorów i do rodzin. Tak, aby wspaniale nam się tu mieszkało.

Siemianowiczanie zagłosowali praktycznie jednomyślnie. Jak to o nich świadczy? Społeczeństwo obywatelskie, bo oddali głos czy wręcz przeciwnie, bo wszyscy na jednego konia?

Ja myślę, że na pewno społeczeństwo obywatelskie. Jeżeli widać zmiany i prezydent wsłuchuje się w ich głos i zrealizuje to, co obiecał to, dlaczego mieliby postąpić inaczej ?

Siemianowice to żadna mekka turystyczna czy przemysłowa. Co pan uważa za największy atut tego miasta i jak pan chce zatrzymać tu młodych ?

Największym atutem miasta jest jego położenie. Samo serce śląskiej aglomeracji. Sąsiadujemy z Katowicami, ale żyje się tu spokojnie. Nie ma takiego natężenia ruchu, nie ma korków, mieszka się wspaniale, a do Katowic jest całkiem blisko. Czasami szybciej dojedzie się z Siemianowic do Katowic niż niektórych dzielnic Katowic. Kolejna rzecz to miejsca rekreacji. Parki które zrewitalizowaliśmy, skwery, place zabaw, siłownie, boiska. Tak naprawdę Siemianowice to miasto rekreacji i wspaniale się tu mieszka. 50 proc. wszystkich terenów to tereny zielone. Wspaniałe miasto od najmłodszego do najstarszego, dla rodzin.

Cały czas próbujemy zatrzymywać ludzi młodych, ale też tych którzy uciekali za granice. Nasza niesamowita oferta skierowana do rodzin, parki, skwery, place zabaw to jest to . Gdy spotykam się z mieszkańcami mówią do mnie "Panie prezydencie, wie pan czemu wybrałem Siemianowice? Bo codziennie idę do innego parku albo inny plac zabaw i tak naprawdę dziecko codziennie ma inna przestrzeń, inne miejsca do zabawy i nie musimy wyjeżdżać za miasto. To jest ten dobry kierunek, który obraliśmy i w ten sposób udaje nam się nie tyle, co zatrzymywać, ale przyciągać nowych mieszkańców do miasta.

Ale Katowice maja swój Spodek, Chorzów Park... A Siemianowice ?

Ekonomicznie byłoby to bez sensu, gdybyśmy budowali drugi spodek, albo stadion. To by było logicznie nieuzasadnione. Nie ma takiej potrzeby. My tu tworzymy miasto, w którym się przyjaźnie mieszka, nie ma tłoku, dziesiątek tysięcy samochodów, zgiełku, nie ma ulicy Mariackiej, która też przysparza wielu problemów. My tworzymy przyjazne, spokojne miasto, gdzie wspaniale spędza się czas z małymi dziećmi, i spędza się czas seniorom.

I jakie są Pana priorytety na następną kadencję ?

To, co najważniejsze i to z czym spotykam się na co dzień, gdy przyjmuję mieszkańców to jest bolączka całej metropolii i również całego kraju. Mamy dużo rodzin, których nie stać na to, by wziąć kredyt hipoteczny więc liczą na mieszkania komunalne. Na pewno jest w planach budowa 150 mieszkań komunalnych, w dalszym ciągu, wymiana nawierzchni, budowa nowych łączników, bo natężenie jest coraz większe, ciągle tworzenie miejsc rekreacji, bo to jest coś, czego mieszkańcy szczególnie potrzebują i pragną.

Czytaj więcej