Czytasz: Serduszka WOŚP – naklejki, aukcja i spam

Serduszka WOŚP – naklejki, aukcja i spam

„Udostępnij u siebie, wyślij znajomym. Bijemy rekord wysłanych serduszek WOŚP". Widzieliście taki komunikat na Facebooku? Tego nie przesyłamy dalej.

Łańcuszek szczęścia z serduszkami WOŚP rozsyłali między sobą użytkownicy Facebooka. Okazało się, ze Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy nie ma z tą akcją nic wspólnego. Serduszka WOŚP na Facebooku rozsyłane są nie tylko spamem. Wysyłając je, można zaszkodzić sobie i innym. Oszuści wyłudzają w ten sposób adresy e-mail użytkowników Facebooka.

Serduszko WOŚP na Facebooku? Lepiej wrzucić do puszki

Zamiast przesyłać serduszka WOŚP na Facebooku, lepiej wesprzeć fundację dobrowolnymi datkami, które można wrzucać do puszek 14 stycznia, w dniu 26. Finału WOŚP. Za wspieranie akcji, tradycyjnie dostaniemy serduszko, które możemy przykleić na klapę kurtki. Tak w zeszłym roku zrobił Arkadiusz Myrcha, poseł Platformy Obywatelskiej. Udzielił wywiadu telewizji publicznej, po czym… serduszko zostało wymazane z nagrania. Teraz pomoże w zakupie szpitalnego sprzętu dla noworodków.

Można je wylicytować na Allegro. W prawie 20 tys. aukcji można licytować m.in. polonez Filipa Chajzera, kostium Agaty Kornhauser-Dudy czy weekend na Islandii z Jessicą Mercedes. Darowiznę można też wpłacić drogą elektroniczną.

Serduszko WOŚP na Facebooku? Najlepiej na zdjęciu

A jeśli ktoś chciałby mieć elektroniczne serduszko WOŚP na Facebooku, może ustawić odpowiednią nakładkę na swoim zdjęciu profilowym na Facebooku.

Czytaj więcej