Relacja

Semka się gotuje na Śląsku

"Najlepszym sosem do każdej potrawy jest życzliwość tych, którzy przy stole siedzą i jedzą."

Semka twierdzi, że gdyby papież Franciszek przyjechał ponownie do Polski, to poczestowałby go deserem lodowym z krówką,  bo to jest typowy smak Argentyny!

Podróże Piotra Semki są zachętą do kulinarnej turystyki, odkrywania świata smaków. Dziennikarz w swojej najnowszej książce "Semka się gotuje" łączy smaki historii, przepisy i ciekawostki związane z odwiedzanymi miejscami. Jak sam twierdzi, nie potrafi oddzielać warstwy historycznej od kulinarnej.

GOTOWANIE SCALA LUDZI

Gotowanie daje radość. Powoduje, że ludzie przy stole zaczynają ze sobą rozmawiać i wymieniać się spostrzeżeniami. Semka na łamach swojej książki dzieli się jedzeniem, edukuje w kwestii smaku. Opowiada nawet o kluskach śląskich, słoikach i barszczu z kiszoną kapustą!

- Ta książka to zachęta, aby podróżować po Europie, ale nie tylko tej najdalszej - Rzym, Paryż, ale odwiedzać także Czechy, Litwę, Niemcy, Ukrainę. Polacy mają przekonanie, że wyjazd to musi być na Teneryfę, albo do Egiptu, to wtedy jest ważny. Często nie mają cierpliwości, by poznawać kuchnię naszych sąsiadów. A jest godna uwagi - dodaje.

GOTUJ BEZ RESTAURACJI

Książka Semki jest dla każdego, kto ceni dobrą kuchnię, dowcip oraz podróże.

- Trzeba przeczytać książkę Piotra Semki, żeby dowiedzieć się, że jeśli ktoś kocha gotować, absolutnie nie powinien w ogóle zakładać restauracji, bo wtedy się okaże, że przyjemność stała się obowiązkiem - tłumaczy Marek Szołtysek, śląski dziennikarz.

Autor podkreśla, że "najlepszym sosem do każdej potrawy jest życzliwość tych, którzy przy stole siedzą i jedzą." I właśnie o tym jest ta książka.

ZOBACZ WIDEO

Czytaj więcej

 

Napisz do autora k.pilawa@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Szkoła