Czytasz: Co z podwyżkami cen za prąd? Sejm znowelizował ustawę

Co z podwyżkami cen za prąd? Sejm znowelizował ustawę

Wraca temat, który poruszył pod koniec ubiegłego roku tysiące Polaków – ceny za prąd.

Zmiany w ustawie nadają prezesowi Urzędu Regulacji Energetyki prawo do zmian opłat dystrybucyjnych za energię elektryczną. Dotychczas cenę ustalał regulator. Ustawą zajmie się teraz senat.

Przed głosowaniem trwała burzliwa dyskusja. Poseł Platformy Obywatelskiej Krzysztof Gadowski wprost stwierdził, że dotychczasowe zmiany “miały obniżyć ceny energii, ale nie obniżyły”. Do jego opinii przychylił się poseł PSL, Mieczysław Kasprzak, który zaznaczył, że ustawowe zawieszenie podwyżek cen prądu kosztuje 8 mld zł. Poseł Nowoczesnej Jerzy Meysztowicz podał przykład nieefektywności dotychczasowych regulacji - w samorządzie łódzkim rachunki wzrosły o 60%.


Brak podwyżek cen prądu... tylko w Polsce? 

Wedle ministra Energii Krzysztofa Tchórzewskiego ceny energii elektrycznej w 2019 roku pozostaną na tym samym poziomie, i to zarówno dla odbiorców indywidualnych, jak i dla przedsiębiorstw.

- To jest najważniejsze. Obywatele nie będą mieli energii podniesionej, a jednocześnie przedsiębiorstwa dostarczające energię nic na tym nie stracą. To jest właśnie nasz sukces, że potrafimy takie rzeczy zrobić. Jako jedyni w Europie - stwierdził minister Tchórzewski.

Ustawa z końca grudnia 2018 roku obniżyła akcyzę z 20 zł do 5 zł za MWh, zredukowała opłatę przejściową o 95% oraz ustaliła sztywną cenę dla odbiorcy na poziomie stawki z 30 czerwca 2018 r. Potencjalną różnicę pomiędzy ceną, którą płaci odbiorca końcowy energii a ceną rynkową, pokrywa Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny, którego budżet finansowany jest ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2.

URZĄD DS. REGULACJI CEN

Wedle zmian w ustawie, ceny energii ustala albo Prezes URE, albo, w niektórych wypadkach, odpowiada ona cenie z 30 czerwca 2018 roku. Z ustawy wykreślono zapisy, które nakazały stosowanie opłat z 31 grudnia 2018 r. Te zapisy zostały zakwestionowane przez Komisję Europejską.

Dzięki zmianom w ustawie, możliwe będzie odzyskanie przed odbiorcę końcowego energii elektrycznej różnicy cen w sytuacji, gdy odbiorca kupuje prąd na własną rękę, bądź korzystając z usług pośrednika, np. maklera giełdowego.