Relacja, Polityka

Kiedy opadnie bitewny kurz?

Sędziowie Barbara Piwnik i Krystian Markiewicz są zaskakująco zgodni. Czy to przełom w sporze o wymiar sprawiedliwości?

Dotychczas po dwóch stronach sporu o system sądownictwa w Polsce. Sędzia Barbara Piwnik często broniła racji przedstawianych przez ministerstwo sprawiedliwości. Sędzia Krystian Markiewicz przeciwnie. W rozmowie z Silesion.pl przyznają zgodnie - potrzebna jest spokojna, merytoryczna dyskusja.

- Może to jest złudna nadzieja, ale ja ciągle czekam, że dyskusja wokół wymiaru sprawiedliwości i potrzeb zmian w takiej spokojnej atmosferze powinna się toczyć. Ta atmosfera nie powstała dziś. Narasta od dłuższego czasu. obie strony powinny się zdobyć na refleksję - mówi sędzia Barbara Piwnik.

Do dialogu jak równy z równym nawołuje także sędzia Krystian Markiewicz. Jednak na własnej skórze przekonał się, że deklarowana przez prezydenta chęć współpracy, ograniczyła się jedynie do rozmów ze środowiskami politycznymi. A wnioski i tak pozostały dalekie od tego, do czego wzywają sędziowie. Władza sądownicza jest jednym z trzech filarów demokratycznego systemu. Zdaniem prezesa Iustitii Markiewicza, ostatnie wydarzenia pokazują jednak, że zarówno posłowie, senatorowie, jak i prezydent marginalizują jej rolę. Pomimo prób dialogu i wyciągniętej ręki ze strony sędziów nikt z nimi nie rozmawia i nie bierze pod uwagę uwag, które zgłaszają.

- Nie uważam, żeby obowiązkiem sędziów było tworzenie projektów aktów prawnych - przyznaje sędzia Krystian Markiewicz - Jeżeli komuś nie wychodzi za bardzo, albo tworzy je tak, żeby władza sądownicza przestała być władzą, to my robimy co do nas należy i - żeby było jasne - będziemy to robili - dodaje.

Zarówno sędzia Barbara Piwnik, jak i szef SSP IUSTITIA sędzia Krystian Markiewicz są zgodni - zmiany są potrzebne a do ich wprowadzenie niezbędna jest spokojna, merytoryczna decyzja. Wciąż jednak wątpliwe pozostaje czy ministerstwo sprawiedliwości oraz prezydent chcieli usiąść do rozmów ze środowiskiem sędziowskim. Rząd PiS jest zdeterminowany w szybkim wprowadzeniu zmian. 

- Zmieniają się rządy, zmieniają się poglądy, a nad dobrymi projektami nie pracje się w ciągu ośmiu godizn w nocy, ale nieraz pracuje sie osiem miesięcy czy osiem lat - podsumowuje sędzia Krystian Markiewicz.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.ciesla@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Zdrowie