Czytasz: Bańka zyskał. Straci Krupa.

Bańka zyskał. Straci Krupa.

02:11
Samorządowcy słono zapłacą za nagrody przyznane ministrom. Taka sprawiedliwość.

Pochodzący z Tychów minister Witold Bańka otrzymał 72 tys. zł nagrody. Jak zapewniała była premier Beata Szydło, jemu i pozostałym członkom rządu PiS "te pieniądze się po prostu należały”. Innego zdania byli wyborcy, nie tylko partii opozycyjnych. Sam minister przyznanej nagrody komentować nie chciał. Skomentował ją jednak Jarosław Kaczyński.

- Tuż przed wyborami powiedziałem, że do polityki nie idzie się dla pieniędzy i społeczeństwo najwyraźniej to zapamiętało - mówił Jarosław Kaczyński 5 kwietnia 2018 roku.

Bańka zyskał. Straci Krupa.
Samorządowcy słono zapłacą za nagrody przyznane ministrom. Taka sprawiedliwość.

Prezes PiS podjął decyzję... za ministrów, za posłów i za samorządowców. 

Po pierwsze, w połowie maja mija termin, w którym m.in. Witold Bańka ma wpłacić równowartość otrzymanej nagrody na konto Caritasu. Spokojnie, tę darowiznę będzie mógł sobie odliczyć od podatku. Po drugie, posłowie będą zarabiali o 20 proc. mniej. Ustawa została przyjęta w czwartek wieczorem. Nagła obniżka dotyczy jednak tylko posłów. Ani ministrowie, którzy nagrody otrzymali, ani członkowie prezydium Sejmu nie stracą nawet złotówki. Stracą za to… samorządowcy. To po trzecie. Zgodnie z wytycznymi prezesa PiS, w piątek wpłynął projekt rozporządzenia, na podstawie którego prezydenci, burmistrzowie, wójtowie, marszałkowie i starostowie będą zarabiać 20 proc. mniej. Obniżenie pensji samorządowców ma być „odpowiedzią na powszechne oczekiwania społeczne związane z pełnieniem funkcji publicznych”

Bańka zyskał. Straci Krupa.

Obaj panowie spotkali się w piątek na wmurowaniu aktu erekcyjnego hali sportowej w Katowicach. Jak minister z Tychów ocenia pracę prezydenta z Katowic?

- Pan prezydent Marcin Krupa to jest bardzo dobry gospodarz. Cieszę się, że wspiera też sport; że dostrzega jego rolę jako tej dziedziny życia, która potrafi łączyć - mówi Witold Bańka.

- Czy to dobrze, że straci 20 proc. swojej pensji?

Odpowiedzi nie poznaliśmy. Minister Bańka poprosił o kolejne pytanie, innego dziennikarza.

Czy odpowiedzialność zbiorowa za błędy Beaty Szydło zdenerwowała prezydenta Katowic? Za nagrodę przyznaną m.in. ministrowi sportu, będzie musiał zaciskać pasa przez kolejne miesiące tej kadencji; a jeśli zdecyduje się na start w wyborach, to możliwe, że także kolejnej. 

- Ja nie patrzę na pieniądze - mówi Marcin Krupa. - Jakbym patrzył na pieniądze, poszedłbym do dużego biznesu. Ja chcę coś dla tego miasta zrobić, oddać część siebie i co za tym idzie godzę się na różne sytuacje, które w polityce są bardzo dynamiczne i zmienne. 

Jak mówi prezydent Katowic, dla niego tego dnia liczyły się wyłącznie środki, które miasto pozyskuje na realizację sportowych obiektów w Katowicach. 

*** 


I jak tu, panie prezydencie, będąc Jarosławem Kaczyńskim, przy takim podejściu nie poprzeć pana w wyborach, w których pan sam jeszcze nie wie czy wystartuje...

 

Czytaj więcej