Czytasz: Samochody bez kierowców? Jaworzno mówi: "przetestujemy!"

Samochody bez kierowców? Jaworzno mówi: "przetestujemy!"

Dzięki autobusom elektrycznym miasto zasłynęło w całej Polsce. Teraz władze Jaworzna znów udowadniają, że są gotowe na kolejny krok w przyszłość.

Ryzyka się tu nie boją. Bo choć niektórzy kiwali głowami, Jaworzno nie włączyło się do KZK GOP-u. Niektórzy kiwali palcami, ale niedawno wyszło też z Górnośląskiego Związku Metropolitalnego. A gdy inni włodarze mówili stanowcze „nie!”, kupiło kilkanaście autobusów elektrycznych. Prezydent Jaworzna Paweł Silbert we wtorek po raz kolejny udowodnił, że krok naprzód musi być krokiem milowym. - Inaczej zostaje się w tyle – przekonywał podczas debaty Gazety Wyborczej z cyklu „Miasta Idei”.

Takich aut w Jaworznie jeszcze nie było!

Co było tematem spotkania, które odbyło się w Teatrze Sztuk w Jaworznie? Wiadomo było już od samego progu. Przed wejściem zaparkowały bowiem nietypowe pojazdy. Przyciągający najwięcej spojrzeń zielony Re-volt (jednoosobowe auto na trzech kołach), e-buggy (nieduża terenówka-kabriolet) i fiat panda. Wszystkie z napędem elektrycznym. - To samochody przyszłości i to niedalekiej – przekonywali uczestnicy debaty.

Co jeszcze podłączyć do gniazdka?

Jaworzno ma już miejskie „elektryki”. - 5,6 lat temu postawiliśmy na taki środek transportu miejskiego – przypominał Zenon Torba, wiceprezes PKM Jaworzno. Zaznaczał, że w tym roku ich liczba przekroczy 20 sztuk. - To dużo - 30 proc. całej miejskiej floty. Dla porównania na około 500 autobusów kursujących po Krakowie, w napęd elektryczny wyposażonych jest ich zaledwie 7 – dodawał Rafał Zajas, przedstawiciel firmy Solaris Bus and Coach, która wyprodukowała dla Jaworzna elektryczne autobusy.

Chwalą je sobie nie tylko władze miasta, pasażerowie przyznają: lubimy nimi podróżować!. - Są ciche, wygodne, nie produkują spalin – chwalą jaworznianie, miasto zaś pokazuje nie tylko nagrodę „Bus of the Year 2017”, którą za swojego miejskiego elektryka dostało na ostatnich targach w Hanowerze, ale też właśnie odebraną statuetkę. „Smart City”.

To jednak nie koniec. Teraz władze miasta zastanawiają się, co jeszcze podłączyć do gniazdka?

Wrocław ryzykuje, Jaworzno też się nie waha

Eksperci zaproszeni na wtorkową debatę o elektrycznej mobilności przekonywali, że auta z takim właśnie napędem są niedaleką przyszłością. - Nie są tanie, cena zależy od pojemności baterii w akumulatorze. Przy założeniu, że starczy na ok. 100 km takie auta są droższe od spalinowych o ok. 30 proc. - mówił prof. Jakub Bernatt, dyrektor Instytutu Napędów i Maszyn Elektrycznych firmy „Komel” (to on do Jaworzna przyjechał zielonym trójkołowcem).

Eksperci przekonywali jednak, że rolą samorządu jest pokazanie mieszkańcom że nie trzeba elektryków kupować, by...nimi jeździć. Tą drogą niebawem pójdzie Wrocław. - Podpisaliśmy umowę o utworzeniu wypożyczalni aut elektrycznych. W systemie car-shering za minutę jazdy zapłacimy złotówkę – zapowiadała obecna na debacie Anna Badeńska, z urzędu miasta we Wrocławiu. Władze Jaworzna przyznawały, że to pomysł wart rozpatrzenia.

Elektryczne? A może jeszcze bez kierowcy!

- Dziedzictwo nas zobowiązuje. Mamy pierwszą w Polsce elektrownię systemową. Korzystajmy zatem z tego, co produkujemy – zaznaczał prezydent Paweł Silbert. Nad wprowadzeniem elektrycznych samochodów zastanawia się też UBER. Eksperci podkreślają bowiem, że takie auto jest nie tylko ekologiczne, ale też mniej hałaśliwe, nie wymagające częstego serwisu (tu nie wymienia się m.in. filtrów, oleju i płynów eksploatacyjnych, a koszt tzw. wozokilometra jest dużo niższy niż w diesel-u). Ale to nie koniec przyszłościowego patrzenia na transport. - Na pustyni w Arizonie testujemy w tej chwili tzw. auta autonomiczne, czyli te bez kierowcy – zdradzał jeden z debatujących - Kacper Winiarczyk, dyrektor generalny Uber Polska. Prezydent Jaworzna przypominał zaś, że wiele polskich uczelni konstruuje już pojazdy autonomiczne. - Deklaruję, że jeśli pojawi się już taka możliwość, chętnie przetestujemy je na ulicach miasta – mówił Silbert.

A jak wielokrotnie dowodził, nie waha się stawiać milowych kroków. - Liczymy na to, że Jaworzno znów zostanie komunikacyjnym liderem – nie ukrywali słuchacze debaty.

 

Czytaj więcej