Czytasz: Petru: "Jak nie będzie presji, to nie będzie wycofania się"

Petru: "Jak nie będzie presji, to nie będzie wycofania się"

Lider "Teraz!" chce likwidacji zakazu handlu. W Katowicach zbierał podpisy pod obywatelskim projektem.

Ryszard Petru nie kandyduje do Parlamentu Europejskiego. W Katowicach pojawił się, żeby zachęcić mieszkańców Śląska do poparcia obywatelskiego projektu ustawy "uwalniającej handel". Lider "Teraz!" przekonuje, że ustawa polskim przedsiębiorcom przyniosła więcej szkody niż pożytku. 

- Im więcej tych zakazanych niedziel, tym gorzej nie tylko dla klientów, ale także dla pracowników - mówił w Katowicach Ryszard Petru.

Ryszard Petru chce zebrać 100 tys. podpisów pod obywatelskim projektem. Wtedy ustawa trafiłaby do Sejmu i - zdaniem lidera "Teraz!" - zmusiła rząd do wycofania się z "zabijających polską przedsiębiorczość przepisów".

- Rząd dotychczas nie wycofał sieęz niczego tak długo jak nie było presji. Albo presji z Brukseli, albo z ulicy. Stąd apel o to, żeby poprzeć uwolnienie handlu. Uważam, że suweren musi dać swój głos. Jak nie będzie presji, to nie będzie wycofania się - mówi Petru.

Dzięki uchyleniu ustawy przywrócony ma zostać poprzedni stan prawny, który nie ograniczał nadmiernie prowadzenia handlu w niedziele. Zdaniem Petru, obowiązująca od 1 marca 2018 r. ustawa przyniosła negatywne konsekwencje gospodarcze i społeczne. Z perspektywy przedsiębiorców wprowadzenie zakazu handlu spowodowało utratę nawet 2 mld zł obrotu miesięcznie. Zdaniem Ryszarda Petru na zakazie handlu zyskały trzy największe sieci będące w rękasz zagranicznych przedsiębiorców. Tracą właściciele rodzimych marek, ale także pracownicy. Zdaniem Petru, pod projektem przywrócenia handlu w niedziele podpisują się także pracownicy zatrudnieni w tej branży. 

Czytaj więcej