Czytasz: Ruchome schody na katowickim dworcu wciąż zepsute

Ruchome schody na katowickim dworcu wciąż zepsute

"Ale przecież jest winda"

Trudno się doliczyć jak długo nie działają już ruchome schody na dworcu PKP w Katowicach. Pasażerowie obstawiają marzec, niektórzy kwiecień.

Pewne jest jednak, że Polskie Koleje Państwowe zapewniały kilka miesięcy temu, że zepsute schody przy dworcu autobusowym będą wnet naprawione.

- Schody zostały wyłączone ze względu na awarię kół napędu poręczy. Po wykryciu awarii firma serwisująca zamówiła części zastępcze, które zostaną użyte podczas naprawy. Koła sprowadzane są z Wielkiej Brytanii i powinny zostać dostarczone do końca tego miesiąca – zapewniała w maju Aleksandra Grzelak z biura prasowego Polskich Kolei Państwowych S.A.


Po ponad czterech miesiącach od tych zapewnień schody wciąż nie działają, a PKP nie wie, teraz kiedy ten stan się zmieni.

- Schody ruchome na dworcu zostały wyłączone z użytku przez firmę serwisującą z powodu zużycia eksploatacyjnego łańcuchów nośnych stopni. Dworzec w Katowicach czynny jest całodobowo i również w takim trybie działają urządzenia. Ze względu na ciągły ruch podróżnych w tym obiekcie schody ruchome są bardziej podatne na awarie – mówi Michał Stilger ekspert z wydziału Prasowego Biura Komunikacji i Promocji Polskie Koleje Państwowe S.A

- Chcemy, aby schody zostały naprawione najszybciej, jak to jest możliwe. Jesteśmy w kontakcie z firmą serwisującą, ale ze względu na powtarzające się usterki postanowiliśmy zrealizować gruntowny remont, który pozwoli ostatecznie wyeliminować problemy. Obecnie trudno określić jest termin realizacji. Wiąże się to z koniecznością przeprowadzenia postępowania przetargowego i, być może, zamówienia części zamiennych – dodaje.

PASAŻEROWIE SĄ WŚCIEKLI


- Żal patrzeć na starsze osoby, które pokonują schody z walizkami lub torbami pełnymi zakupów. To wstyd, żeby przez tyle miesięcy w samym centrum aglomeracji nikt nie był w stanie naprawić usterki – denerwuje się Marek Białas mieszkaniec Katowic.

SZYBCIEJ NA PIECHOTĘ

Brakująca część do naprawy schodów, o której w maju wspominała Grzelak, z Wielkiej Brytanii zdążyłaby już przywędrować do Katowic na piechotę. Teraz się jednak okazuje, że nie chodzi o awarię kół tylko łańcuchów. Zepsute schody najwyraźniej jednak irytują tylko pasażerów.

- Warto dodać, że przedostanie się z dworca kolejowego na autobusowy, możliwe jest także za pomocą wind zlokalizowanych na klatce schodowej za kasami biletowymi. Informacja kierująca pasażerów do wind umieszczona jest na parawanach zabezpieczających nieczynne schody – mówi Stilger.

Czytaj więcej