Czytasz: Ruch Chorzów: czy to definitywny koniec?

Ruch Chorzów: czy to definitywny koniec?

To prawdopodobnie najpoważniejsza sprawa z jaką w ostatnich latach musiała zmierzyć się Komisja Licencyjna

O kolejnych kłopotach legendy polskiej piłki, Ruchu Chorzów, pisze portal Weszlo.com. Nie brak głosów, że Niebiescy są już poza Ekstraklasą, a nieznany jest tylko termin, w którym na głowę zasłużonego klubu spadnie topór.

Tym razem chodzi o podwójne umowy zawierane z piłkarzami. Według (anonimowych) informatorów portalu, część wynagrodzenia zawodników wypłacał Ruch Chorzów, a część Fundacja Ruch Chorzów. Ta druga transza pieniędzy nigdy jednak do zawodników nie trafiała, a sięgające kilku lat zaległości były niezgodnie z przepisami ukrywane przed Komisją Licencyjną.

Ruch wisi na włosku i to takim bardzo, bardzo cieniutkim. Niewykluczone nawet, że można już zaryzykować stwierdzenie, że jednego spadkowicza z ekstraklasy znamy - pisze serwis Weszlo.com, który ujawnia, że klub z Chorzowa przez lata zatajał swoje długi przed PZPN.

Przypomnijmy, że Silesion.pl tydzień temu pisał o wciąż niespłaconych długach Ruchu wobec miasta. Pożyczka sięga astronomicznej kwoty 18 milionów i jak dotąd nie widać szans, by została spłacona nawet pierwsza jej część. Zgodnie z zawartym porozumieniem, Zarząd Niebieskich wystawił dodatkowe zabezpieczenie w postaci kamienicy wartej 6 milionów. Taki był finał nerwowych rozmów z prezydentem Kotalą, który i tak ma problem z tą transakcją, bo podejrzewa, że w klub z Cichej nie pokazał w dokumentach całej prawdy. Kilka miesięcy temu w prokuraturze wylądowało podejrzenie o popełnieniu przestępstwa poświadczenia nieprawdy w dokumentach. Chodzi o znak klubu, słynną „R”kę. Według deklaracji Niebieskich miała być wolna od zajęcia, czyli stanowić aktywa. Według informacji Silesion.pl, logo ma być zastawem w jednym z banków spółdzielczych na Śląsku. Ani poprzedni zarząd, ani miasto nie chciały odnieść się tej sprawy.

Ruchowi za zatajanie umów i niespłacone zaległości może grozić nawet odebrane licencji i natychmiastowa degradacja z ekstraklasy. Sprawa ma zostać rozpatrzona w trybie pilnym. Komisja Licencyjna zbierze się 13 i 20 grudnia.

Czytaj więcej