News

„Robienie lodów” i „długi tunel”. Seksistowska afera w Bytomiu

Takimi słowami do przewodniczącej związków zwrócić miał się przewodniczący bytomskiej rady miejskiej. Kobieta w wyniku stresu trafiła do szpitala.

Z Dominiką Gawryś-Gwiazdą, 36-letnią przewodniczącą Związku Zawodowego Pracowników Administracji, prawniczką i członkinią sądu biskupiego kontaktujemy się telefonicznie. Przeprasza, nie może teraz rozmawiać. Oddzwoni jak tylko wyjdzie od lekarza. - Niemiarowość serca - przyznaje. I nie ukrywa, że to wszystko przez wydarzenia z ostatnich dni.

Przesunięcie terminu wypłat

O co poszło? O zarządzenie prezydenta Bytomia Damiana Bartyli w kwestii przesunięcia urzędniczych wypłat. Do tej pory przychodziły na konto z końcem miesiąca. Teraz mają być dziesiątego dnia następnego miesiąca. Powód? - Usprawnienie przepływów finansowych - twierdzi prezydent. - Strata płynności finansowej - uważa opozycja. Tak wygląda tło bytomskiej afery z seksistowskim zabarwieniem.

Związek nie podpisał się pod zarządzeniem. Chciał go najpierw skonsultować

Gawryś-Gwiazda nie podpisała prezydenckiego zarządzenia. - Nie chciałam tego robić bez konsultacji z pracownikami - przyznaje. W piątek, 19 października z kilkoma członkiniami związku wybrała się do spółki Bytomskie Mieszkania (to jednostka miejska, ją też obowiązywać będą zmiany w terminach wypłat). - Chciałyśmy podyskutować o tym z pracownikami - zaznacza Gawryś-Gwiazda. Na jednym z takich spotkań zjawił się przewodniczący bytomskiej rady miejskiej Mariusz Janas, działacz PiS i pracownik Bytomskim Mieszkań.

CZYTAJ TAKŻE: CHOROBA W ŚLĄSKIEJ IZBIE LEKARSKIEJ. "SZEF NAS NĘKA"

Seksistowsko na zarzut gry politycznej

Według świadków rozmowy Mariusz Janas miał odbiegać od tematu spotkania. - Poprosiłam, byśmy skupili się na problemie. Ale pan radny nie zamierzał, powiedziałam mu, by nie uprawiał gry politycznej - relacjonuje Gawryś-Gwiazda. Później wspólnie z koleżankami ze związki udały się do innego pokoju. Nagle, z impetem do środka wpaść miał radny Janas i rzucić w stronę Gawryś-Gwiazdy. - Że on nie prowadzi gry politycznej, my za to stawiamy albo robimy prezydentowi loda. Nie pamiętam dokładnie którego słowa użył - mówi przewodnicząca związków. Dodaje, że w pierwszym momencie nie zareagowała. - Byłam w szoku -. Oskarżenia dotarły do niej w momencie, gdy hasło „robienia loda” rozniosło się po mieście. - Nie sądziłam, że odbije się to na moim zdrowiu. Kilka dni po całej sprawie zaczęłam się fizycznie źle czuć. Z zaburzeniami rytmu serca trafiłam do szpitala - mówi kobieta.

„Długie nogi”, „długi tunel”

Gawryś-Gwiazda napisała już skargę na radnego do władz miasta i bytomskich radnych. Zachowanie Mariusza Janasa nazywa seksistowskim. Czuje się dotknięta i upokorzona. - Jako kobieta, jako związkowiec i jako człowiek – przyznaje. Jest pod nadzorem kardiologa. - Problem w tym, że to nie pierwszy raz, gdy radny Janas tak się zachowuje. Podczas jednego ze spotkań, rzucił do mnie: ”skoro masz takie długie nogi, to czy masz też długi tunel?” - cytuje kobieta. Dodaje, że wówczas nie reagowała. - W pokoju byliśmy sami. Nie było żadnych świadków. Teraz słowa pana radnego słyszało więcej osób - zaznacza przewodnicząca związku. Przyznaje, że ze skargą chce udać się także do Jarosława Kaczyńskiego.

Z radnym Mariuszem Janasem próbowaliśmy się w poniedziałek kontaktować. „Abonent ma wyłączony telefon bądź jest niedostępna” - słyszeliśmy w słuchawce. W katowickiej „Gazecie Wyborczej” zaprzeczał całej sprawie.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Historia naszego regionu