Czytasz: Biedroń godo po ślonsku
Jak ze ślonskom godkom poradził sobie prezydent Słupska?

Robert Biedroń przyjeżdża na Śląsk. Spotka się z mieszkańcami Katowic, Jastrzębia-Zdroju, Rybnika i Mikołowa. Na spotkania zaprasza mierząc się z trudnościami ślonskiej godki. Jak mu poszło?

 

Co prezydent Słupska robi na Śląsku?

Spotkania Roberta Biedronia odbędą się w ramach inicjatywy Instytutu Myśli Demokratycznej. Z opisu wydarzeń wynika, że Robert Biedroń chce sprawdzić "co łączy Północ z Południem".

- Mom nadzieja, że dowiym sie wiyncyj o Ślonsku i bydzie fest gryfnie - mówi Biedroń

Czy to początek kampanii prezydenckiej Biedronia? Sam zapewnia, że bardziej interesuje go druga kadencja w fotelu prezydenta Słupska. Jednak w rozmowie z Kamilem Durczokiem nie wykluczał, że jeśli będzie tego wymagała sytuacja Polski, to wystartuje jako kandydat na prezydenta RP.

W sondażach polityk wymieniany jest w pierwszej trójce. W niedawnym sondażu dla Wirtualnej Polski, uzyskał drugi wynik za urzędującym Andrzjem Dudą, wyprzedzając Donalda Tuska. Robert Biedroń jako jeden z nielicznych polityków spoza Śląska nie mówi o ślonskiej godce jako o gwarze. Czy tym chce zdobyć serca Ślązaków?

Scena Silesion.pl: Robert Biedroń
Kamil Durczok rozmawia z Robertem Biedroniem w czasie Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach

Czytaj więcej