Czytasz: Remont wielkiego pieca. Pracownicy stracą pracę?

Remont wielkiego pieca. Pracownicy stracą pracę?

"Dla pracowników to bardzo zła wiadomość. Jeśli po tym okresie piec miałby zostać wygaszony, pracę stracą nie tylko osoby zatrudnione bezpośrednio przy jego obsłudze."

Koncern hutniczy ArcelorMittal Poland planuje remont jednego z dwóch wielkich pieców w oddziale w Dąbrowie Górniczej (dawna Huta Katowice), co przedłuży pracę urządzenia o kilka lat. Nie będzie to jednak generalny remont, co wzbudziło niepokój związkowców o miejsca pracy w hucie.

Przedstawiciele koncernu przyznają, że powodem decyzji o przeprowadzeniu remontu w ograniczonym zakresie jest niepewność dotycząca tego, jak na konkurencyjność hutnictwa wpłyną nowe regulacje dotyczące europejskiego systemu handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla (ETS), wchodzące w życie w 2021 r.

- Musimy działać ostrożnie. Nowy kształt systemu EU ETS stanowi poważne zagrożenie dla konkurencyjności europejskiego hutnictwa. Konieczność zakupu praw do emisji dwutlenku węgla mocno odbije się na strukturze kosztów europejskich producentów stali. Tych kosztów nie będą ponosić producenci stali spoza UE, a należy pamiętać, że obrót stalą prowadzony jest w skali globalnej – skomentował w czwartek prezes ArcelorMittal Poland (AMP) Sanjay Samaddar, w odpowiedzi na pytania PAP.

- W tej sytuacji nieuzasadnionym jest podejmowanie decyzji o ogromnej inwestycji w generalny remont wielkiego pieca nr 2 w dąbrowskiej hucie. Kwestia ta podlega szczegółowym analizom, o czym już wcześniej informowaliśmy - dodał prezes. Decyzje dotyczące docelowego kształtu dąbrowskiej huty zarząd spółka ma podjąć wówczas, gdy będzie wiadomo, w jaki sposób nowy kształt systemu ETS odbije się na działalności firmy.

Dąbrowski oddział koncernu bezpośrednio zatrudnia 4 tys. osób. Obecnie pracują tu dwa wielkie piece, trzy konwertory tlenowe i dwie walcownie.

O tym, że ArcelorMittal Poland nie zdecyduje się obecnie na generalny remont wielkiego pieca w Dąbrowie Górniczej, poinformowała w czwartek działająca w koncernie Solidarność. Według związkowców, gdy jednak w przyszłości doszło do wygaszenia pieca, to wzrosłoby ryzyko utraty nawet kilku tysięcy miejsc pracy oraz ogromne kłopoty dla innych zakładów przemysłowych, zaopatrujących się w stal u największego krajowego producenta, jakim jest AMP.

Służy prasowe koncernu potwierdziły, że zapadła decyzja o remoncie wielkiego pieca nr 2, który "przedłuży czas życia tej jednostki o kilka lat", a powodem decyzji o remoncie i jego zakresie jest nowy kształt regulacji ETS.

Wielki piec to kluczowe urządzenie w ciągu technologicznym produkcji stali. Według związkowców, w obecnym stanie technicznym wielki piec nr 2 w Dąbrowie Górniczej może pracować jedynie do połowy przyszłego roku. Od dawna mówi się o konieczności jego gruntownego remontu. Ostatnio zarząd spółki poinformował związki, że przeprowadzi jedynie częściową modernizację pieca, która przedłuży jego funkcjonowanie o ok. 2 do 5 lat.

- Dla pracowników to bardzo zła wiadomość. Jeśli po tym okresie piec miałby zostać wygaszony, pracę stracą nie tylko osoby zatrudnione bezpośrednio przy jego obsłudze. Likwidacji ulegną również miejsca pracy przy instalacjach powiązanych z wielkim piecem oraz w firmach zewnętrznych działających na rzecz AMP. Łącznie jest to kilka tysięcy miejsc pracy – powiedział szef Solidarności w AMP Jerzy Goiński, cytowany przez biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej "S".

Jego zdaniem coraz bardziej realna groźba wygaszenia wielkiego pieca nr 2 w dąbrowskiej hucie to również poważny kłopot dla innych zakładów z branży hutniczej w regionie oraz dla całego polskiego przemysłu, ponieważ zmniejszenie produkcji stali w Dąbrowie Górniczej mogłoby spowodować problemy z dostarczeniem wsadu dla innych hut.

Główną przyczyną braku decyzji o generalnym remoncie wielkiego pieca jest procedowana obecnie reforma unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2. Nowe regulacje zmuszą przemysł energochłonny do kupowania uprawnień na giełdzie oraz prawdopodobnie znacząco podniosą cenę tych uprawnień, co może pogorszyć konkurencyjność europejskich hut wobec zakładów spoza UE.

W ocenie związkowców innym powodem braku decyzji o generalnym remoncie wielkiego pieca jest zakup przez koncern ArcelorMittal huty Ilva we Włoszech, która docelowo ma osiągnąć dwa razy większe moce produkcyjne od dąbrowskiego zakładu. Przedstawiciele koncernu zaprzeczają jednak, by miało to jakikolwiek związek z decyzjami dotyczącymi zakresu remontu pieca w Dąbrowie.

- Uważamy tę teorię za kompletnie oderwaną od rzeczywistości w chwili, kiedy ArcelorMittal Poland przeznacza ogromne środki na przedsięwzięcia modernizacyjne i projekty badawczo-rozwojowe. Ponadto wartość samych inwestycji środowiskowych koncernu przekracza 700 mln zł. Zakup huty Ilva nie ma żadnego wpływu na program inwestycyjny AMP, który firma kontynuuje pomimo olbrzymiego ryzyka wynikającego z czwartego okresu rozliczeniowego EU ETS oraz nieuczciwego importu wyrobów stalowych z krajów nieobjętych tym systemem - zapewniła rzeczniczka AMP Sylwia Winiarek.

Innego zdania są związkowcy. Zdaniem Goińskiego włoska huta wymaga potężnych inwestycji, a decyzja dotycząca zakresu remontu pieca w Dąbrowie Górniczej może świadczyć, że nakłady są przesuwane w tamtą stronę, kosztem innych europejskich zakładów koncernu. "Naszym zdaniem, aby zachęcić koncern do inwestowania w polskie zakłady, niezbędna jest aktywność rządu. Rządzący przespali negocjacje dotyczące reformy systemu ETS. Miejmy nadzieję, że nie prześpią niepokojących sygnałów płynących ze strony zarządu AMP" – ocenił przewodniczący "S" w koncernie.

ArcelorMittal Poland jest największym producentem stali w Polsce. Firma skupia ok. 70 proc. potencjału produkcyjnego krajowego przemysłu hutniczego. W jej skład wchodzi pięć hut: w Krakowie, Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu, Świętochłowicach i Chorzowie. Do koncernu należą także Zakłady Koksownicze Zdzieszowice - największy producent koksu w Europie. AMP zatrudnia ponad 11 tys. osób, a wraz ze spółkami zależnymi ponad 14 tys. Należy do grupy największego na świecie producenta stali - globalnej firmy ArcelorMittal, której ubiegłoroczne obroty sięgnęły 56,8 mld dol., a produkcja stali surowej zbliżyła się do 91 mln ton. (PAP)

autor: Marek Błoński

edytor: Anna Mackiewicz

Czytaj więcej