Relacja

Reaktywacja posterunku. Remontowali go więźniowie

Niegdyś tu był. Został jednak zamknięty. W czwartek do Poręby pod Zawierciem wróciła policja. - Będziemy czuli się bezpiecznie - mówił burmistrz miasta.

Poprzedni posterunek w Porębie zamknięto w kwietniu 2012 roku. Powód? Oszczędności, choć wielu mieszkańców do dziś przyznaje, że w kontekście bezpieczeństwa, do dziś nie jest to dla nich zrozumiałe.

- Cieszymy się, że posterunek znów działa - mówili porębianie, którzy zjawili się specjalnie na ceremonię uruchomiania jednostki. - Udało się, teraz będzie bezpieczniej – podkreślał Ryszard Spyra, burmistrz Poręby.

W jasnym budynku przy ul. Chopina 1, gdzie od czwartku oficjalnie działa już nowy posterunek, przez ostatnie tygodnie wiele się działo. Niewielki gmach przechodził gruntowny remont. Konieczne było m.in. odgrzybianie ścian, tynkowanie, skuwanie zawilgoconych podłóg. Wykonawca wymienił też spróchniałą stolarkę okienną, wyremontował łazienki, zamontował nową instalację elektryczną.

Co ciekawe, za wiele prac budowlanych odpowiedzialni byli osadzeni z zakładu karnego w Ciągowicach.

 CZYTAJ TAKŻE: O ŻÓŁWIU Z PORĘBY MÓWI CAŁY NAUKOWY ŚWIAT. DLACZEGO?

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Tour de Pologne