Relacja

RAŚ zabiera głos w sprawie...Katalończyków

- To efekt rozczarowania - o sytuacji w Katalonii mówi zarząd Ruchu Autonomii Śląska. Dodaje: - Europa potrzebuje Katalonii! -.

„Katalonia potrzebuje Europy, Europa potrzebuje Katalonii” - tak zatytułował swój głos w sprawie sytuacji w Hiszpanii, Ruch Autonomii Śląska. Zarząd odniósł się do niedzielnego referendum niepodległościowego w Katalonii. Głosowało w nim ok. 2,3 mln osób. 90 proc. głosujących opowiedziało się za niepodległością tego regionu.

Do tego prowadzi rozczarowanie mieszkańców

„Referendum niepodległościowe, przeprowadzone 1 października 2017 roku, stanowi konsekwencję rozczarowania części katalońskiej społeczności ograniczeniami regionalnej autonomii i demonstrowanego przez rząd w Madrycie braku woli dialogu” - uważają autonomiści z RAŚ-iu. Dodają: „Inaczej niż Kraj Basków, korzystający z daleko idącej finansowej niezależności od władz centralnych, Katalonia pozbawiona została instrumentów łagodzenia skutków kryzysu ekonomicznego. W efekcie mieszkańcy regionu winą za jego przebieg i skalę obarczyli Madryt, co spowodowało wzrost nastrojów niepodległościowych”.

Zamieszki pod lokalami wyborczymi. „To brak woli dialogu”

RAŚ w swoim oświadczeniu odnosi się też do niebezpiecznych sytuacji, do których dochodziło w niedzielę w Hiszpanii. Przypomnijmy; policja skonfiskowała część kart wyborczych, a przed lokalami do chodziło do zamieszek. W wyniku starć z policją ponad 800 osób zostało rannych. Dwie z nich są w ciężkim stanie. „Hiszpański rząd na próbę realizowania prawa do samostanowienia przez społeczność katalońską w drodze demokratycznego głosowania zastosował wobec niej szereg represji niedopuszczalnych we współczesnych państwach demokratycznych. Wysłanie do regionu sił policyjnych potwierdza brak woli dialogu i wejście na drogę konfrontacji” - zaznacza zarząd RAŚ.

CZYTAJ TAKŻE: RANNI PO REFERENDUM W KATALONII

Unia jest obojętna?

„Przykład emancypujących się regionów Królestwa Hiszpanii pokazuje, że decentralizacja to proces, który winien postępować w miarę wzrostu możliwości i aspiracji regionalnych społeczności” - podkreślają śląscy autonomiści. Zwracają uwagę także władzom Unii Europejskiej.

„Wspólnota europejska powinna wypracować zasady i procedury rozwiązywania podobnych konfliktów. Jej obojętność wobec siłowego tłumienia dążeń Katalończyków do samostanowienia odbierana będzie jako wyraz słabości i pogłębi kryzys zaufania wielu Europejczyków do instytucji unijnych” - zaznacza RAŚ.

 

ZOBACZ CAŁE OŚWIADCZENIE

Katalonia potrzebuje Europy, Europa potrzebuje Katalonii


Referendum niepodległościowe, przeprowadzone 1 października 2017 roku, stanowi konsekwencję rozczarowania części katalońskiej społeczności ograniczeniami regionalnej autonomii i demonstrowanego przez rząd w Madrycie braku woli dialogu. Inaczej niż Kraj Basków, korzystający z daleko idącej finansowej niezależności od władz centralnych, Katalonia pozbawiona została instrumentów łagodzenia skutków kryzysu ekonomicznego. W efekcie mieszkańcy regionu winą za jego przebieg i skalę obarczyli Madryt, co spowodowało wzrost nastrojów niepodległościowych.


Hiszpański rząd na próbę realizowania prawa do samostanowienia przez społeczność katalońską w drodze demokratycznego głosowania zastosował wobec niej szereg represji niedopuszczalnych we współczesnych państwach demokratycznych. Wysłanie do regionu sił policyjnych potwierdza brak woli dialogu i wejście na drogę konfrontacji. Świat obiegły zdjęcia starć na ulicach katalońskich miast. Obrazy te długo budzić będą emocje, utrudniając porozumienie między stronami sporu. Powstrzymanie eskalacji konfliktu nie wydaje się możliwe bez ingerencji międzynarodowej.


Przykład emancypujących się regionów Królestwa Hiszpanii pokazuje, że decentralizacja to proces, który winien postępować w miarę wzrostu możliwości i aspiracji regionalnych społeczności. Szersza autonomia Kraju Basków pozwoliła nie tylko skuteczniej rozwiązywać problemy ekonomiczne, ale także zamknąć mroczny rozdział, jakim był terroryzm ETA. Nie przez przypadek dziś miejscem konfrontacji jest zależna finansowo od władz centralnych Katalonia. Pat w relacjach między Barceloną a Madrytem dowodzi, że sporów między państwami Unii Europejskiej a zbuntowanymi prowincjami nie można traktować jako wewnętrznej sprawy tych państw, narażonych na pokusę użycia siły wobec swych obywateli. Wspólnota europejska powinna wypracować zasady i procedury rozwiązywania podobnych konfliktów. Jej obojętność wobec siłowego tłumienia dążeń Katalończyków do samostanowienia odbierana będzie jako wyraz słabości i pogłębi kryzys zaufania wielu Europejczyków do instytucji unijnych.
Od władz Rzeczypospolitej Polskiej oczekujemy, że wobec zaistniałego konfliktu twardo staną w obronie zasad demokracji, stanowiących jeden z fundamentów Unii Europejskiej.


Zarząd Ruchu Autonomii Śląska
Katowice, 1.10.2017 r.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Kongres