News

"Czy mogli ich zabrać? Oboje podjęli spontanicznie ucieczkę"

Zapadnie wyrok w sprawie apelacyjnej rodziców skazanych za nieumyślne spowodowanie śmierci w pożarze swych synów.

2 października zapadnie wyrok w sprawie apelacyjnej rodziców skazanych wiosną br. na 3 lata więzienia za nieumyślne spowodowanie śmierci w pożarze swych synów – 2-letniego Patryka i 11-miesięcznego Krystiana – zadecydował w środę bielski sąd okręgowy.

Kary więzienia dla rodziców za śmierć dzieci w pożarze

Do pożaru doszło w nocy z 1 na 2 lipca 2016 roku w Rajczy. Dym obudził ojca, który zaczął krzyczeć i uciekać. To obudziło matkę, która wybiegła z domu z 4-letnim Oskarem. W domu pozostali Patryk i Krystian. Ojciec próbował wrócić po nich, ale siła ognia była zbyt duża. Dzieci zmarły w wyniku zatrucia dymem. Rodzice byli pod wpływem alkoholu. Mieli go we krwi ok. 3 promili.

Obrońca rodziców Przemysław Nowak w środę domagał się uniewinnienia rodziców lub wymierzenia im kary w zawieszeniu. Podkreślał m.in., że wybiegając z płonącego domu nie mogli wiedzieć, iż nie zdołają już wrócić po synów. "Czy mogli ich zabrać? To nie jest łatwe pytanie, bo nikt z nas nie był w tym pokoju. Pewne jest, że oboje podjęli spontanicznie ucieczkę. Stan zagrożenia był tak duży, że uciekli, zabierając jedno dziecko. (...) Nikt nie podjął decyzji, że pozostawia dzieci w domu" – mówił mecenas Nowak.

Sąd rozpatrzy apelację od wyroku za śmierć dzieci w pożarze

Prokurator Maciej Porzycki wnioskował z kolei o wymierzenie oskarżonym możliwie najwyższej kary - 5 lat więzienia. W swojej mowie przypomniał, że zarówno matka, jak i ojciec byli pod wpływem alkoholu. "Oskarżeni mieli zapewnić opiekę dzieciom i tego egzaminu nie zdali. Feralnego dnia byli pod wpływem alkoholu. Poziom był tak wysoki, że nie byli w stanie zapewnić opieki dzieciom" – mówił.

Oskarżeni przed sądem apelowali o wyrozumiałość. Podkreślali, że dotknęła ich wielka tragedia.

Żywiecki sąd rejonowy pod koniec marca br. skazał rodziców na 3 lata więzienia. (PAP)

Czytaj więcej

Zmiana kategorii na: Legendarny Śląski