News

Radny PiS zatrzymany za kibolski napad na policję

Policjanci chcieli zapobiec kibolskiej ustawce w lesie. Zostali zaatakowani przez pseudokibiców, wśród których był też... częstochowski radny!

Albert Kula, radny Prawa i Sprawiedliwości z Częstochowy, został zatrzymany w czasie kibicowskiej ustawki w lesie. W miejscowości Gidle spotkało się 21 pseudokibiców, wśród nich Kula, który jest fanem drużyny Raków Częstochowa. Radny miał napaść na funkcjonariusza. Później twierdził, że padł ofiarą policyjnej prowokacji.

Padły strzały ostrzegawcze

23 września miało dojść do ustawki. Do lasu pod Radomskiem wjechały samochody z kibicami Lechii Gdańsk, którzy sympatyzują z z drużyną Stomil Olsztyn (z tą drugą drużyną Raków zmierzył się 30 września i wygrał 3:1 – przyp. red.). Przejazd kibiców nadzorowali policjanci, którzy zaniepokoili się pojawieniem 40 nowych pojazdów. Wezwali dodatkowe siły, by wylegitymować około sto osób. Pseudokibice zaczęli wyzywać policjantów i grozić im, a w końcu napadli na funkcjonariuszy. Ci użyli gazu łzawiącego, padły też strzały ostrzegawcze. Zatrzymano 21 osób, które zeznali, że byli wtedy na grzybobraniu. To kibice Lechii Gdańsk, Śląska Wrocław, Rakowa Częstochowa i Stomilu Olsztyn.

10 lat pozbawienia wolności?

Łącznie na miejscu policjanci wylegitymowali blisko 120 osób, skontrolowali prawie 40 pojazdów i nałożyli 25 mandatów karnych za różne wykroczenia. Zatrzymani mają od 19 do 35 lat. Są to mieszkańcy różnych województw, między innymi: warmińsko – mazurskiego, kujawsko – pomorskiego, pomorskiego, dolnośląskiego i śląskiego.

24 i 25 września radomszczańscy prokuratorzy postawili wszystkim zatrzymanym zarzuty czynnej napaści na policjantów. Prokuratorzy zastosowali wobec wszystkich zatrzymanych dozory policyjne oraz zakazy opuszczania kraju. Podejrzanym za takie zachowanie grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Zdjęcie: Policja Radomsko

Czytaj więcej

 

Napisz do autora k.glowacka@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Zdrowie