Czytasz: Pogoda pokrzyżuje plany skoczków?

Pogoda pokrzyżuje plany skoczków?

Synoptycy są dobrej myśli, ale...

W sobotę w Wiśle Norwegowie wygrali inauguracyjny konkurs Pucharu Świata 2017/2018 i zostali pierwszymi liderami Pucharu Narodów. Na drugiej pozycji ex aequo byli Polacy oraz Austriacy. Czwartą lokatę zajęli Niemcy. Cztery czołowe pozycje w Pucharze Narodów zajmują więc reprezentacje prowadzone przez trenerów austriackich. Dla ośmiu tysięcy kibiców, którzy wypełnili skocznię im. Adama Małysza w Wiśle-Malince, najważniejsze było jednak wczoraj to, że biało-czerwoni mogli stanąć na podium. Polacy wspólnie z Austriakami zajęli drugie miejsce. Czy dziś biało-czerwoni także będą mieć powody do radości?

W niedzielę skoczkowie staną do rywalizacji indywidualnej, a w konkursie wystartuje siedmiu Polaków. Serię próbną zaplanowano na godz. 14:00, godzinę później rozpoczną się zmagania o podium zawodów w Wiśle.

 

Pora na konkursy indywidualne, pogoda dopisze?

Choć za oknem piękne słońce, i wydawać by się mogło, że to idealna pogoda na zawody, najważniejszy w skokach narciarskich jest wiatr. Meteorolodzy prognozowali wczoraj, że będzie dziś wiało ponad 5 m/s. A to podmuchy, które mogą już przeszkodzić w sprawnym przeprowadzeniu konkursu skoków. O poranku w bielskiej stacji IMGW meteorolodzy podali jednak nieco lepsze prognozy. Wiać ma bowiem wiać ze średnią prędkością od 3 do 4 m/s, czyli około 36 km/h. 

Pogoda dopisze?

Jak wyjaśniają synoptycy, ma być ładnie, ale porywy wiatru mogą sięgać do 10 m/s. Generalnie ostrzeżenie o niebezpiecznym wietrze wydaje się od 15 m/s. Już raz wiatr pokrzyżował w Wiśle plany skoczkom. Choć za oknem słońce, na dziś prognozowane są również przelotne, ale intensywne opady śniegu. Z tego na pewno ucieszą się narciarze.

- Według prognozy pogody nie jest strasznie, ale w górach może być różnie – dodaje dyżurny synoptyk.

Czytaj więcej