Video, Relacja, Polityka

Sawicki „Uciążliwości dla ludzi są duże”

00:37

PiS wstrzymuje zmiany proponowane przez PSL. Powód? Dyrektywy unijne.

Zdaniem Marka Sawickiego z PSL nie ma uzasadnienia ekonomicznego dla przestawiania zegarków dwa razy w roku. Jego zdaniem pomysł wprowadzony w Polsce jeszcze w okresie międzywojennym jest już tylko uciążliwością.

Tymczasem rząd negatywnie zaopiniował projekt PSL zakładający rezygnację ze zmiany czasu. Jak wskazuje wiceprzewodniczący klubu PSL, rząd powołał się na niezgodność z dyrektywą unijną, która już teraz jest zmieniana przez zespół europarlamentarzystów.

- W Parlamencie Europejskim zawiązał się zespół ponad 80 posłów z różnych frakcji politycznych, którzy chcą doprowadzić do zmiany  dyrektywy unijnej, żeby Europejczycy nie musieli zmieniać czasu dwa razy w roku - mówi Sawicki

Zdaniem liderów PSL zmiana czasu powoduje więcej wypadków samochodowych, incydentów sercowo-naczyniowych, w tym zawałów i depresje. Poselski projekt noweli Ustawy o czasie urzędowym na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej przewiduje, że od 1 października 2018 r. jako czas urzędowy na terenie Polski obowiązywałby czas letni środkowoeuropejski.

Marek Sawicki jest przekonany, że zmiana i tak zostanie wprowadzona. Jeżeli nie teraz, to wkrótce po tym jak takie rozwiązania przyjmie Parlament Europejski.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.ciesla@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Turystyka