Czytasz: „Przestawcie te wozy” - żądał od strażaków...pijany kierowca

„Przestawcie te wozy” - żądał od strażaków...pijany kierowca

Najpierw wszczął awanturę ze strażakami, którzy uczestniczyli w akcji gaśniczej, a później zadzwonił na policję żądając usunięcia wozów strażackich, które blokowały przejazd.

Do takiej, niecodziennej sytuacji doszło w Rudzicy. Strażacy zostali wezwani w czwartek wieczorem do pożaru w jednym domów. Stanęli na ulicy i natychmiast zaczęli gasić sadze płonące w kominie. - W tym czasie, prawidłowo oznakowane i oświetlone, blokowały przejazd - mówi oficer dyżurny policji w Bielsku-Białej. Dodaje, że podczas, gdy inni kierujący cierpliwie oczekiwali na zakończenie akcji, jeden z nich wszczął awanturę ze strażakami.

Domagał się usunięcia wozów. Na strażaków wezwał policję

Młody mężczyzna, kierujący dostawczym iveco, żądał usunięcia pojazdów z drogi i odblokowania przejazdu. Na nic zdały się tłumaczenia strażaka dowodzącego akcją, iż z wozów tych czerpana jest woda służąca do gaszenia pożaru, a tym samym ratowania mienia. Już wówczas strażacy wyczuli od kierującego silną woń alkoholu. Mężczyzna nie dawał jednak za wygraną. Zadzwonił na policję, żądając usunięcia czterech strażackich wozów.

Sam trafił za kratki

Chwilę później policjanci z Jasienicy przyjechali na wezwanie i...zatrzymali 23-latka. Badanie alkomatem wykazało, że miał on w organizmie prawie 1,5 promila alkoholu. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu teraz do 2 lat za kratami. Straci też prawo jazdy.

Czytaj więcej