News, Zdrowie

,,Głos studentów wspiera rezydentów!"

- Solidaryzujemy się z lekarzami-rezydentami – mówią studiujący medycynę na Śląsku. Trwa pikieta na katowickim rynku.

16:15

Manifestacja trwa już godzinę, a tłum wciąż gęstnieje. Część przechodniów dołącza tłumacząc, że mają dość kolejek. Popierają postulat zwiększenia finansowania systemu ochrony zdrowia. Ale są też przeciwnicy protestu lekarzy rezydentów.

- Niech się smarkacze wezmą do roboty, a nie do protestowania - mówi czterdziestoletnia mieszkanka Katowic wyrzucając ulotkę, którą dostała od studentów

Zagraniczni turyści nie dowierzają, że w tym proteście biorą udział lekarze i studenci medycyny.

- To niewiarygodne, że w waszym kraju protestują lekarze - mówi zaskoczony Jacob z USA kiedy dowiaduje się co dzieje się przed budynkiem urzędu

15:44

Protest przed katowickim urzędem miasta to wyraz poparcia dla lekarzy rezydentów prowadzących protest głodowy w Warszawie od dwunastu dni. Młodzi lekarze i studenci domagają się realizacji obietnic i rozpoczęcie reformowania systemu ochrony zdrowia i stopniowego dochodzenia do przeznaczania 6,8 proc. PKB na zdrowie.

15:36

Studenci i lekarze rezydenci podkreślają, że chcą leczyć w Polsce. Jednak jeśli system nie zostanie zreformowany będą zmuszeni wyjechać za granicę, gdzie bez problemu dostaną lepiej płatne stanowisko.


Ochrona zdrowia w Polsce wyglada tak:
1. Na studiach poznajemy najnowsze osiągnięcia medycyny i sposoby diagnozowania
2. Realia są zupełnie inne. Nie możemy na codzień korzystać z najnowszych osiągnięć, które są dostępne dla mieszkańców krajów zachodnich, ale k Czech - tłumaczą młodzi lekarze

Kadra medyczna jest w Polsce permanentnie przemęczona. Wszyscy staramy się łatać dziury kadrowe. Zdarza się, że lekarze umierają na dyżurach. Śląska Izba Lekarska opublikowała badania, z których wynika, że lekarka żyje średnio 11 lat krócej niż jej rówieśnica nielekarka.

AKTUALIZACJA 15:16

Zdrowie Polaka tańsze od Big Mac'a - skandują zebrani przed urzędem miasta w Katowicach studenci i rezydenci.

12 minut wypełniam dokumenty, pobieram krew. Tylko minutę mogę spędzić na wywiad z pacjentem. Jestem tutaj po to, żeby wesprzeć strajk młodych lekarzy - mówi jeden z uczestników protestu.

- Głos studentów wspiera rezydentów!

 


 

Problemy jeszcze ich nie dotyczą. Są na studiach, ale pilnie przysłuchują się temu, co dzieje się w polskich szpitalach. - Nie chcemy siedzieć cicho, gdy nasi starsi koledzy głośno mówią o tym, że jest źle – mówi Szymon Mizera, student Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, jeden z głównych organizatorów protestu, który odbywa się w najbliższy piątek.

Lekarze głodem załatwią problemy?

Swoją obecność zapowiedziało niemal pół tysiąca studentów. Głównie z Katowic i Zabrza, gdzie funkcjonują największe na Śląsku ośrodki medyczne. Protest pod hasłem: „Głos studentów wspiera rezydentów” rozpoczął się pod Teatrem Śląskim o godz. 15. Potrwa do ok.18.

CZYTAJ TAKŻE: LEKARZ DLA NIEUBEZPIECZONYCH

Żacy wspierają żądania lekarzy w sprawie podwyżek, zmniejszenia biurokracji w szpitalach i poprawy warunków pracy. Tymczasem rezydenci, którzy od ponad tygodnia kontynuowali protest głowy w Warszawie, w środę go zawiesili. Mają spotkać się premier Beatą Szydło.

Czytaj więcej

Napisz do autorów m.nykiel@silesion.pl, m.ciesla@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Polityka