Relacja

Dramatyczna noc w Dobrzeniu Wielkim

Karetka zabrała dwóch protestujących. Do strajku głodowego dołączają kolejni mieszkańcy.

W czasie rozmowy z Henrykiem Wróblem, wójtem gminy Dobrzeń Wielki zaznaczał, że jego największą obawą jest stan zdrowia strajkujących mieszkańców gminy. Ten pogarsza się z każdą kolejną dobą protestu.

Do tej pory moich mieszkańców nikt nie słuchał. Nikt nie liczył się z ich zdaniem. Nikt nie przewidział skutków jakie wywoła takie przesunięcie granic. A skutki mamy dramatyczne, bo dwanaście osób głoduje, a ja się coraz bardziej boję o ich zdrowie. Staramy się zapewnić im opiekę medyczną, ale sama opieka to jest nic, jeżeli ludzie odmawiają przyjmowania pokarmów. Nie wierzę, że rząd zmieni cokolwiek. I to mnie przeraża najbardziej.

 

WTOREK, GODZ. 18:00

W Gminnym Ośrodku Kultury zbierają się mieszkańcy Dobrzenia Wielkiego i okolic. Poprzedniego dnia o tej porze protestujący informowali o wynikach pięciogodzinnych rozmów z wojewodą opolskim i prezydentem miasta Opole. Zgodnie z przyjętym oświadczeniem, strajk głodowy zawiesiły 3 osoby. Wojewoda zobowiązał się do przekazania wniosku o przyjazd ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Błaszczaka. 

Trwa dziewiąta doba głodówki. Protest głodowy wciąż prowadzi 9 osób. 

WTOREK, GODZ. 18:30

Zapada decyzja o blokadzie drogi 454. To wynik oburzenia mieszkańców. Zgodnie z informacjami, które do nich dotarły wojewoda nie wywiązał się z wczorajszych deklaracji.

Protest głodowy wciąż prowadzi 9 osób.

WTOREK, OK. GODZ. 20:40

Do protestu głodowego dołącza Łukasz Kołodziej, radny Gminy Dobrzeń Wielki.

W związku z brakiem reakcji strony rządowej, jako osoba obdarzona zaufaniem głodujących w trakcie mediacji – podejmuję solidarnie protest głodowy - pisze w swoim oświadczeniu Łukasz Kołodziej

Protest głodowy prowadzi już 10 osób.

ŚRODA, GODZ. 00:15


Protestujący informują, że zasłabła 75-letnia pani Małgorzata

Bardzo źle się poczuła, nie wiadomo co dalej, na razie odmawia pomocy poprzez wezwanie pogotowia.

ŚRODA, GODZ. 00:50

Pogotowie jedzie - informują protestujący

ŚRODA, GODZ. 00:55

Zasłabł także pan Józef. W rozmowie z Silesion.pl w poniedziałek mówił o braku podziałów w lokalnym społeczeństwie. Pomimo obecności przedstawicieli wielu kultur i narodowości.

- My tu współpracujemy. Żyjemy razem i dobrze nam się tu żyło. Dlaczego rozrywają to wszystko? To jest jedna wielka tragedia wielu narodów. 

Józef Malcharczyk
w czasie pierwszego strajku głodowego

środa, godz. ok. 1:00

Pogotowie zabrało panią Małgorzatę i pana Józefa.
Protest głodowy kontynuuje 8 osób. 

Czytaj więcej

Napisz do autora m.ciesla@silesion.pl
Zmiana kategorii na: News