Czytasz: Prezydent Sosnowca proponuje nową nazwę metropolii!

Prezydent Sosnowca proponuje nową nazwę metropolii!

05:13
Zmianie nazwy metropolii nie mówi nie. Ma też swoją propozycję.

O Arkadiuszu Chęcińskim mówi się, że pogrzebał nazwę Silesia. Co wielu może zaskoczyć, nie stoi twardo w obronie aktualnego imienia metropolii. Czy prezydent Sosnowca będzie ojcem nowej nazwy? Co zastąpi długą i mało przyjazną zbitkę "Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia"? Ma swoją propozycję!

Kamil Durczok i Arkadiusz Chęciński rozmawiają w Pałacu Kultury Zagłębia o przyszłości nazwy metropolii.

- Możemy to zrobić w formie konkursu. Może GZM go ogłosi? Możemy zaproponować to dzisiaj w tym pięknym pomieszczeniu Pałacu Kultury Zagłębia. Może ta nasza dzisiejsza rozmowa jest początkiem dyskusji o tym, czy nazwa SileZa jest dobrą nazwą? Brzmi bardzo podobnie do starej nazwy. Łączy nazwę Śląska i Zagłębia i może promować nasz region w bardzo prosty sposób, bazując na współpracy dwóch regionów - mówi Arkadiusz Chęciński.

Wybraliśmy Pałac Kultury Zagłębia jako miejsce, w którym bez emocji można porozmawiać o nazwie metropolii z perspektywy Zagłębia Dąbrowskiego; o nazwie, która - jak wielu samorządowców przyznaje - jest niemałym kłopotem w promowaniu regionu w Europie i na świecie. 

- Dla mnie ważniejsze jest to, co metropolia robi, niż sama nazwa metropolii - podkreśla Arkadiusz Chęciński.

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, to nazwa co najmniej problematyczna. Jednak, jak podkreśla prezydent Sosnowca, jako skrót, to już tylko trzy litery. W tej wersji mogłaby być promowana.

- Jeździłem na międzynarodowe targi, kiedy nie wiedzieliśmy, że będzie metropolia. Wtedy jeszcze trudniej było wytłumaczyć czym są te wszystkie miasta i co razem tworzą. Nie było z tym problemów. Potwierdzają to inwestycje i sukcesy Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej - zaznacza Chęciński.

Jego zdaniem, "to nie nazwa promuje metropolię".

- Kiedy będziemy w stanie pokazać nasze osiagnięcia i to co mamy do zaoferowania, to nazwa sama się wypromuje - dodaje.

 

Czy usiadłby do rozmów nad nową nazwą?

- Zdecydowanie tak, ale trzeba znaleźć propozycje. Może najlepsze byłoby gdyby tę propozycję przygotowały osoby, firmy z zewnątrz? Może z całej Europy? Może ktoś z zewnątrz pokaże, jak może pięknie wyglądać nasza metropolia? - mówi Arkadiusz Chęciński.

Jednocześnie przyznaje, że jeszcze przed ukonstytuowaniem się nazwy Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia proponował inną nazwę. 

- Można połączyć Śląsk i Zagłębie w jedno słowo, które jest bardzo podobne do tego, co proponujecie; do Silesii. Mówiłem wtedy o SileZy - mówi Chęciński.

SileZa ma być nazwą brzmiacą podobnie jak Silesia, ale łączącą elementy tożsamości i Śląska, i Zagłębia. 

- Dla obcokrajowca brzmi bardzo podobnie i łatwo jest to wytłumaczyć, a zarazem łączy dwa regiony i dwie nazwy. Nie wiem czy jest ona do przyjęcia? Czy jest ona akceptowana przez innych prezydentów - mówi Chęciński.

Metropolia katowicka?

W czasie debaty z udziałem prezydenta Katowic i Tychów, prezydent Marcin Krupa zaproponował, żeby metropolia swoją nazwę wzięła od największego miasta - Katowic. Co na taką propozycję mówi Arkadiusz Chęciński?

Dla mnie województwo katowickie było bliższe sercu, niż województwo śląskie. Tworzymy województwo z różnych regionów. Jest Częstochowa jest Bielsko, jest Zagłębie... Przypuszczam, że nazwa Katowice bardziej konfliktowa będzie na terenie Śląska niż Zagłębia - mówi Arkadiusz Chęciński.

Prezydent Sosnowca podkreśla, że nie chce, żeby nazwa metropolii budział kotrowersje i uniemożliwiała współpracę wszystkich gmin.

- Powolutku bierzemy się za transport, Fundusz Solidarności to wspólny sukces. Nie chcę, żeby nazwa to zniweczyła - mówi Arkadiusz Chęciński, zaznaczając, że jest otwarty na rozmowy o nazwie metropolii.

Czy SileZa to dobra nazwa? Lepsza od Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii? Czy lepsza od Silesii?

Czytaj więcej