Czytasz: Prezydent Mysłowic odwołuje swojego zastępcę

Prezydent Mysłowic odwołuje swojego zastępcę

Bernard Pastuszka traci stanowisko na trzy dni przed Nowym Rokiem.

Edward Lasok odwołuje wiceprezydenta Bernarda Pastuszkę. Oficjalnie z powodu utraty zaufania do swojego zastępcy. Prezydent przyznaje, że współpraca nie układała się najlepiej. Dlaczego jednak zdecydował się na dymisję na trzy dni przed Nowym Rokiem? 

- Utrata mojego zaufania do wiceprezydenta Pastuszki stanowi główny powód mojej decyzji. Chciałbym podkreślić, że swoją decyzję poprzedziłem propozycją honorowego wyjścia z sytuacji, czyli dobrowolnej rezygnacji z pełnionej funkcji, niestety, nie została ona przez pana Bernarda Pastuszkę zaakceptowana, nie pozostawiając mi jednocześnie wyboru co do dalszych kroków - tłumaczy Edward Lasok


>> TO NIE BAREJA, TO MYSŁOWICE <<


Edward Lasok nie tłumaczy, czym dokładnie wiceprezydent Pastuszka się naraził. Zapewnia, że decyzja nie była łatwa, a wspólnie zrealizowane projekty docenia.

- Muszę jednak dbać o to, by zadania, które powierzam do realizacji tak bliskiemu mi współpracownikowi miały zagwarantowane dokładnie takie rozwiązanie, jakiego oczekuję. Niestety, współpraca na tej linii zawiodła już nieraz, czego Państwo są w pełni świadomi. Skutkowało to poważnymi błędami w prowadzonych inwestycjach, problemami z zamknięciem tegorocznego budżetu i jego rozchwianiem na rok przyszły - oświadcza prezydent Mysłowic


>> WICEPREZYDENTA CZEKA POWAŻNA ROZMOWA <<


Argumentów do odwołania Bernarda Pastuszki nie brakowało w marcu tego roku. Wtedy pod znakiem zapytania stanęła budowa stacji pogotowia ratunkowego przy ul. Mikołowskiej. Edward Lasok nie wykluczał, że wiceprezydenta może odwołać. Wtedy tego nie zrobił.

Jak dowiedział się Silesion.pl, nieoczekiwane odwołanie wiceprezydenta Pastuszki może być związane z pismem z Prokuratury Rejonowej w Bytomiu, które niedawno wpłynęło do Urzędu Miasta w Mysłowicach. 

Czytaj więcej